REKLAMA
REKLAMA

Klopp: Bellingham gra bardzo dojrzale

Jürgen Klopp na piątkowej konferencji prasowej w części dla mediów drukowanych wypowiedział się na tematy transferowe, w tym o sprawie Jude'a Bellinghama, którym zainteresowany jest również Real Madryt. Przedstawiamy opublikowane w niedzielę wypowiedzi trenera Liverpoolu.
REKLAMA
REKLAMA
Klopp: Bellingham gra bardzo dojrzale
Fot. Getty Images

– Czy występy na mundialu uczyniły Bellinghama droższym? Nie lubię rozmawiać o pieniądzach, gdy chodzi o gracza takiego jak on. Wszyscy się zgadzają, że jest po prostu wyjątkowy. Wyobraź sobie, że ktoś nie ma pojęcia o futbolu albo zna się na futbolu, ale dawno go nie oglądał i nie ma pojęcia, kim jest Jude Bellingham. Pytasz taką osobę: ile twoim zdaniem on ma lat? Myślę, że nikt nawet nie zbliżyłby się do poprawnej odpowiedzi [śmiech]. Powiedzieliby, że 28-29, coś takiego, bo gra tak dojrzale. Rozegrał wyjątkowy mundial, absolutnie wyjątkowy.

REKLAMA
REKLAMA

– Przy tylu rzeczach, jakie ma i jakie może poprawić, opisałbym go tak, że to, co już potrafi, jest trudne do nauczenia, a rzeczy, jakie musi poprawić, są łatwe do nauczenia i poprawienia. To czyni z niego naprawdę dobrego zawodnika. Nie powiem tu nic nowego. Myślę tak od 2-3 lat, gdy wybił się w Dortmundzie.

– Wszyscy o tym wiedzą, ale nie mam pojęcia, co to oznacza w kwestii pieniędzy. Myślę, że jeśli wszyscy chcemy zrobić mu przysługę, to nie powinniśmy za dużo rozmawiać o pieniądzach. Chodzi mi o ten angielski punkt widzenia. Nie stawiajmy płotków na drodze jego rozwoju i będzie fajnie się rozwijał, niezależnie gdzie wyląduje.

– Awans do Ligi Mistrzów kluczem do takiego transferu? To bardzo ważne dla klubu i to obecnie nasz główny cel. Jestem zaskoczony, że dzisiaj nie pytacie: czy możecie zdobyć mistrzostwo? Jednak przy 15 punktach czy ilu straty, jak w ogóle mielibyście o to pytać? Jednak czy pierwsza czwórka jest ważna z perspektywy transferowej? Tak. Mimo wszystko ciągle ogólnie mamy duże szanse na awans do Ligi Mistrzów.

– Czy na pewno uda się awansować w tym sezonie? Nie wiem, ale na 100% będziemy w tej walce przez kilka kolejnych lat. Jeśli zapytasz o to piłkarza i on powie „W następnym roku nie gracie w Lidze Mistrzów, a ja wolę klub, który będzie tam grać w następnym roku, a nie dopiero kolejnym”, to nie jestem pewny, czy ciągle chciałbym takiego zawodnika. Mówię to szczerze. Rozumiem to jednak w 100%: też chcę zawsze grać w Lidze Mistrzów. Na ten moment mamy ciągle dwie drogi, by sobie to zagwarantować. Dopóki będzie taka szansa, widzę nas jako pełnoprawnych uczestników walki o awans do Ligi Mistrzów.

REKLAMA
REKLAMA

– Myślę, że teraz wyglądamy lepiej niż na początku sezonu. Wszystkie sygnały na [grudniowym] obozie w Dubaju były bardzo pozytywne. Ja wierzę w nasz proces. To były zupełnie inne przygotowani i jestem nastawiony pozytywnie do tego, że wejdziemy do gry tak, jak kończyliśmy ten okres w przed przerwą, a nie będziemy wracać do problemów z początku rozgrywek.

– Wzmocnienie zimą do ataku jest konieczne? Nie chcę teraz o tym rozmawiać, ale mamy dwie długoterminowe kontuzje z przodu. Rok temu w styczniu przyszedł Luis Díaz, co bardzo nam pomogło w drugiej części sezonu. Dlaczego mamy nie zrobić teraz czegoś podobnego, jeśli byłby to dla nas pozytywny ruch?

Więcej o dzisiejszym meczu Liverpoolu można przeczytać w tym artykule.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA