Tchouaméni opuścił jeden z treningów także przed półfinałem z Marokiem z powodu stłuczenia łydki w ćwierćfinale z Anglią. Teraz w starciu z afrykańską reprezentacją doznał stłuczenia biodra, ale ponownie wstępnie nic nie zagraża jego niedzielnemu występowi w finale z Argentyną.
Francuzi mają jednak jeszcze cztery inne problemy. Z wirusem grypy zmagają się Ibrahima Konaté, Raphaël Varane i Kingsley Coman, przy czym ten ostatni czuje się lepiej od kolegów i przyjechał dzisiaj na stadion treningowy, gdzie odbył sesję z fizjoterapeutami. Poza tą trójką przez problemy z kolanem nie trenował również Théo Hernandez. Lewy obrońca i Tchouaméni pracowali w budynkach z Comanem.
W poprzednich dniach z grypą zmagali się też Dayot Upamecano i Adrien Rabiot, którzy nie zagrali przeciwko Maroku. Dzisiaj obaj wrócili do pracy na murawie i zapowiada się, że w niedzielę wystąpią od pierwszej minuty.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się