Hiszpańska Guardia Civil aresztowała czterech członków grupy przestępczej specjalizującej się we włamaniach do domów. Wszyscy czterej aresztowani mężczyźni pochodzą z Albanii i przyjechali do Hiszpanii ze swojego kraju, żeby dokonywać napadów rabunkowych przy użyciu siły.
Dokładnie ta sama grupa próbowała we wrześniu ubiegłego roku okraść – na szczęście bezskutecznie – dom Daniego Carvajala. Piłkarz złożył oficjalne doniesienie w związku z tym wydarzeniem, które rozpoczęło całe śledztwo. Prawy obrońca Realu Madryt ma zatem niebagatelny udział w schwytaniu przestępców. Złodzieje charakteryzowali się tym samym sposobem działania. Na przestrzeni ostatnich dwóch lat wyjeżdżali do Hiszpanii na okres od dwóch do trzech miesięcy. Później tyle samo czasu spędzali po powrocie w swoim kraju.
Ten stosowany przez nich system utrudniał pracę organom ścigania. Przestępstwa wyglądały podobnie, rabusie upatrywali i wybierali sobie domy, których mieszkańcy znajdowali się w środku. W przypadku Carvajala akurat nie było go w domu w momencie próby kradzieży, ale znajdowali się w nim niektórzy z jego pracowników.
Początek bieżącego sezonu La Ligi upłynął pod znakiem dużej liczby napadów rabunkowych, których ofiarami padli niektórzy piłkarze. W pierwszych trzech kolejkach doszło do dwóch takich zdarzeń, a na celowniku albańskiej grupy znaleźli się wówczas Pierre-Emerick Aubameyang z Barcelony i Samu Castillejo z Valencii. Po kilku miesiącach śledztwa Guardia Civil zlikwidowała gang.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się