Luis Enrique postanowił w pewnym momencie zupełnie wymazać byłego kapitana Królewskich ze swoich planów. Po wspomnianym meczu z Kosowem Ramosa zaczęły trapić kontuzje, czego konsekwencją był brak powołania na Euro. Choć w tym sezonie wreszcie zaczął występować regularnie w klubie, były już selekcjoner swojego nastawienia względem Ramosa nie zmienił. Mistrzostwa w Katarze 36-latek oglądał z perspektywy widza.
Relacje nowego trenera Hiszpanów i stopera są świetne od dawna. Obaj panowie poznali się bowiem jeszcze w Sevilli, gdy De La Fuente trenował Ramosa w jednej z drużyn młodzieżowych. Od tamtej pory łączy ich przyjaźń, która przetrwała przez długie lata aż do teraz. Ich drogi mogły się przeciąć ponownie latem 2021 roku w trakcie Igrzysk Olimpijskich. Koniec końców szkoleniowiec limit trzech graczy powyżej 24. roku życia postanowił wykorzystać dla zawodników, którzy pomagali w awansie na turniej, czyli Merino, Ceballosa i Asensio. Ramos nie miał z tym jednak żadnego problemu i podszedł do decyzji De La Fuente ze zrozumieniem.
Powrót Sergio Ramosa mógłby się wiązać też z przyznaniem mu kapitańskiej funkcji. Sergio Busquets wciąż jeszcze nie zdecydował, czy będzie kontynuował grę w kadrze narodowej. Jednym z powodów, dla jakich Luis Enrique nie powoływał Ramosa, była właśnie chęć uniknięcia sytuacji, w której Busquets musiałby oddać opaskę obrońcy PSG. Dziś jednak sytuacja wygląda inaczej. Po pierwsze pojawił się nowy selekcjoner, po drugie zaś, jak zostało wspomniane, przyszłość gracza Barcelony w reprezentacji jest niepewna. Drzwi La Rojy pozostają dla Ramosa otwarte.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się