REKLAMA
REKLAMA

Piłkarze po meczu

Najszczęśliwszym piłkarzem był Ruud, strzelec trzech bramek
REKLAMA
REKLAMA

Nienasycony i głodny bramek. W taki sposób można opisać Ruuda van Nistelrooya po wczorajszym meczu z Levante, w którym Holender zaliczył hat-tricka. Zarówno on, jak i David Beckham, z wielkim optymizmem i wiarą w dobry wynik zapartują się w środowy mecz w Lidze Mistrzów, gdzie naszym przeciwnikiem będzie Olympique Lyon.

Van Nistelrooy:
To był dobry dzień i ważne zwycięstwo. Potrzebowaliśmy tych trzech punktów. W środę gramy nasz pierwszy mecz w Lidze Mistrzów i juz dzisiaj jesteśmy pełni wiary. To dla nas bardzo ważne spotkanie.

Zmarnowałem rzut karny. Popełniłem straszny błąd i bramkarz zatrzymał mój strzał. Pomimo tego, był to świetny mecz w naszym wykonaniu i możemy już zacząć myśleć o Lyonie.

David Beckham:
Ważne było, by ten mecz wygrać, a także zyskać więcej pewności siebie. Przecież nie w każdym spotkaniu strzela się cztery bramki.

Ruud był fenomenem w Manchesterze i mam nadzieję, że tu też nim będzie. Strzelił trzy bramki, ale mógł ich zdobyć nawet pięć.

Zobaczymy, jak wygląda sprawa Míchela [Salgado - dop. marthen] po tym ciężkim starciu. Możemy już zacząć przygotowania na mecz z Lyonem. Będzie to bardzo ciężkie spotkanie.


Drugim zawodnikiem, który przejawiał wyjątkową radość po niedzielnym meczu w Valencii, był José Antonio Reyes. Nowy zawodnik Królewskich pojawił się na boisku w drugiej połowie, zaliczając tym samym debiut w barwach Realu. Pomimo tylko tej jednej połowy gry, Hiszpan pokazał szczyptę swoich umiejętności.

José Antonio Reyes:
To było bardzo dobre spotkanie. Debiut i zwycięstwo pozwalają na lepszy powrót do domu. Wiem, jak gra się w lidze hiszpańskiej. Dużo tu faulują, ale nie czuję żadnego bólu, bo jestem strasznie szczęśliwy.

Trener pogratulował mi i powiedział, żebym cały czas grał tak, jak wczoraj. Rozumiałem się dobrze z Robinho i razem stworzyliśmy kilka okazji na bramkę. To dopiero pierwszy mecz. Zamierzam pokazać więcej, niż wczoraj.

Mecz z Lyonem będzie zdecydowanie trudniejszym od wczorajszego. Wiemy, jak oni grają i jestem pewny, że nie przegramy, jeśli tylko będziemy skoncentrowani.

Fabio Cannavaro:
Jestem szczęśliwy, ponieważ zagraliśmy świetne spotkanie. Spodziewaliśmy się zwycięstwa, ale nie myśleliśmy o tak wysokim wyniku. Mogliśmy strzelić nawet więcej bramek. Uważam, że drużyna wciąż rośnie w siłę. Powinniśmy się jeszcze bardziej zgrać, ale jesteśmy na dobrej drodze. Zajdziemy wysoko, jeśli będziemy to kontynuować.

Ostatnie aktualności

Kadra na Lyon

Salgado zostaje w domu - w jego miejsce Javi García

118

Pomeczowe statystyki

Czyli wszystko co chciałbyś wiedzieć o meczu z Levante (a nawet więcej)

135
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (43)

REKLAMA