„Nie jesteśmy zainteresowani zimowym okienkiem”, stwierdził pod koniec listopada Carlo Ancelotti. Włoch potwierdził tymi słowami strategię działaczy, którzy obrali jasną taktykę na najbliższe okienko transferowe, które otwiera się 2 stycznia. Królewscy nie planują sprowadzić zimą żadnego nowego piłkarza i w tym momencie skupiają się wyłącznie na dopięciu transferu Endricka. 16-latek nie będzie jednak wzmocnieniem na drugą połowę sezonu, ponieważ będzie mógł formalnie zostać piłkarzem Realu Madryt po ukończeniu 18 lat, czyli w 2024 roku. Jak poinformował Joaquim Piera z katalońskiego Sportu, Palmeiras zaakceptowało ofertę Los Blancos i w tym momencie zostają już do zamknięcia ostatnie szczegóły operacji.
W styczniu kadra nie powiększy się więc o ani jednego piłkarza. Carletto w pełni ufa obecnej drużynie i zmieni tego nawet trwający mundial, w trakcie którego, jak zwykle, pojawia się wiele plotek i spekulacji o potencjalnych transferach. Mistrzostwa Świata to bowiem fantastyczna okazja dla wielu piłkarzy, aby pokazać swój potencjał i przyciągnąć uwagę największych klubów w Europie.
W kontekście przenosin na Santiago Bernabéu padło w ostatnim czasie wiele nazwisk. Jednym z nich jest chociażby Rafael Leão, ale obecnie Królewscy nie myślą o sprowadzeniu atakującego Milanu. Kolejnym ciekawą postacią na rynku transferowym jest Cody Gakpo, który błyszczy w reprezentacji Holandii i PSV. Według doniesień mediów 23-latek został jakiś czas temu zaoferowany Realowi, jednak bardziej prawdopodobnym kierunkiem w jego przypadku wydaje się Manchester United, który będzie szukał wzmocnienia po odejściu Cristiano Ronaldo.
Kolejnym graczem, który był łączony z Królewskimi, jest Alejandro Garnacho. Młody talent Czerwonych Diabłów wciąż nie przedłużył kontraktu z klubem z Old Trafford, co wzbudziło spekulacje o potencjalnych przenosinach do stolicy Hiszpanii. Argentyńczyk również został zaoferowany działaczom Los Blancos, ale i w tym wypadku klub nie zamierza robić wyjątku od reguły i na ten moment nie jest zainteresowany 18-latkiem.
Zimą do Realu nie dołączy żaden nowy zawodnik i taktyka ta nie zmieni się nawet w przypadku odejścia niektórych graczy. Eden Hazard, Mariano czy Álvaro Odriozola to zawodnicy, którzy nie liczą się dla Carlo Ancelottiego i jeśli inne kluby złożą za nich jakieś oferty, Królewscy chętnie ich wysłuchają. Takie propozycje jednak na razie nie nadeszły i cała trójka musi liczyć się z tym, że spędzi na ławce rezerwowych drugą część sezonu 2022/23.
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się