– Kiedy Valencia zaczęła się zbliżać, trzeba było zachować zimną krew. Mecz się wyrównał, mimo że wcześniej mieliśmy przewagę. Mogliśmy wygrać wysoko, ale nie byliśmy skuteczni.
– Mecz w wykonaniu Musy był bardzo dobry, podobnie jak gra jego kolegów. Chociaż Musa i Deck mieli świetne statystyki, to trzeba docenić całą drużynę. Ndiaye czy Cornelie też sporo wnieśli. Jedni zdobywają punkty, a inni sprawdzają się w innych aspektach gry.
– Bardzo dobrze rozpoczęliśmy mecz, prawdopodobnie nawet lepiej niż się spodziewaliśmy. Podczas spotkania wiedzieliśmy, jak groźna jest Valencia, szczególnie przy rzutach z dystansu, ale również z powodu ich graczy, którzy potrafią otworzyć grę. Trochę się obawialiśmy starcia ich strzelców przeciwko naszym wysokim graczom. Jednak mamy dużo talentu i wygraliśmy na bardzo trudnym terenie.
– Staramy się odnaleźć chemię między zawodnikami. Jesteśmy na dobrej drodze, ale musimy dalej pracować i myśleć o meczu z Partizanem w czwartek. Nie możemy się zbyt nakręcać po zwycięstwach, ani zbyt dołować po porażkach.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się