REKLAMA
REKLAMA

Wielki powrót Bale'a, asysty Isco i Frana Garcíi [VIDEO]

Bardzo udany tydzień mają za sobą Gareth Bale i Fran García. Pierwszy z nich wrócił do gry w wielkim stylu i pomógł swojemu zespołowi w zdobyciu trofeum, a drugi zaprezentował się ze świetnej strony w potyczce ze swoim macierzystym klubem. Jak grali wypożyczeni i sprzedani?
REKLAMA
REKLAMA
Wielki powrót Bale'a, asysty Isco i Frana Garcíi [VIDEO]
Fot. Getty Images

Wypożyczeni

REKLAMA
REKLAMA

Antonio Blanco (Cádiz CF)
Przeciwko Getafe nie rozegrał nawet minuty. Cały mecz spędził na ławce rezerwowych. Znowu.

Brahim Díaz (AC Milan)
Milan w wielkim stylu wygrał z Salzburgiem na San Siro 4:0, czym przypieczętował swój powrót do fazy pucharowej Ligi Mistrzów po dziewięciu latach przerwy. Ale Brahim nie dołożył swojej cegiełki do tego okazałego zwycięstwa, bo cały mecz oglądał jedynie z perspektywy ławki rezerwowych. Co ciekawe, Hiszpan drugi raz z rzędu nawet nie powąchał murawy w potyczce pod szyldem Champions League, a Rossoneri po raz drugi pokonali swojego rywala aż 4:0 (przed tygodniem Dinamo Zagrzeb). Przypadek?

Wystąpił od pierwszej minuty w konfrontacji ze Spezią. Mimo tego, że nie zdobył bramki ani nie zanotował asysty, nie popisał się też żadnym spektakularnym zagraniem, to rozegrał niezłe zawody. Oddał dwa strzały, miał 44 kontakty z piłką, obsłużył kolegów dwoma kluczowymi podaniami. Brał udział niemal w każdej ofensywnej akcji Milanu. W 72. minucie Hiszpan został ściągnięty z boiska przez Stefano Piolego, a w jego miejsce pojawił się Charles De Ketelaere, który jednak zupełnie niczym się nie wyróżnił.
Ocena WhoScored: 6,9/10
Ocena SofaScore: 7,2/10

REKLAMA
REKLAMA

Juanmi Latasa (Getafe CF)
W domowym meczu przeciwko Cádizowi wszedł na boisko w 85. minucie, ale był przy piłce tylko 4 razy. Zdołał oddać celny strzał po rzucie rożnym, jednak nie mógł zaskoczyć Ledesmy. Getafe zremisowało 0:0.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,4/10
Ocena SofaScore: 6,7/10

Reinier (Girona FC)
Brazylijczyk ponownie zmaga się z urazem, więc nie był do dyspozycji na mecz z Athletikiem. Girona wygrała u siebie z Los Leones 2:1.

Odeszli w letnim oknie transferowym

Borja Mayoral (Getafe CF)
Ponownie wybiegł w pierwszym składzie Getafe, jednak znów może powiedzieć to samo: trudny mecz dla napastnika, w którym dał z siebie wszystko. Ostatnio Getafe ma spore trudności ze stwarzaniem sytuacji podbramkowych. Mayoral nie oddał ani jednego strzału i był niewidoczny. Zszedł z boiska w 76. minucie, a jego drużyna bezbramkowo zremisowała z zespołem z Kadyksu.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 0/3
Ocena WhoScored: 6,1/10
Ocena SofaScore: 6,7/10

Casemiro (Manchester United)
W środku tygodnia Brazylijczyk wrócił do Hiszpanii na mecz Ligi Europy z Realem Sociedad i zagrał bardzo dobre spotkanie. Był pewny w destrukcji, notując cztery odbiory, dwa wybicia i trzy przechwyty. Dobrze też rozgrywał piłkę. United wygrało na Reale Arenie, ale wynik 1:0 i tak nie pozwolił im awansować z pierwszego miejsca, ponieważ Baskowie mieli lepszy bilans bramkowy.
Ocena WhoScored: 7,5/10
Ocena SofaScore: 7,2/10

REKLAMA
REKLAMA

W weekend United mierzyło się z Aston Villą i nie był to zbyt szczęśliwy mecz dla podopiecznych Ten Haga. Casemiro wyszedł w pierwszym składzie i nie zagrał źle. Co więcej, był jedną z postaci w zespole Czerwonych Diabłów, do których trudno było się przyczepić. Harował w obronie, notując aż pięć odbiorów, a do tego dorzucił jedno kluczowe podanie w ofensywie. Potrafił też zdecydowanie podostrzyć, gdy jego drużynie ewidentnie tego brakowało. Mimo jego przyzwoitego meczu United przegrało 1:3 i nie wykorzystało potknięć bezpośrednich rywali.
Ocena WhoScored: 6,5/10
Ocena SofaScore: 7,1/10

Fran García (Rayo Vallecano)*
W derbach Madrytu przeciwko Realowi poradził sobie bardzo dobrze. Już w piątej minucie zaliczył ładną asystę przy pierwszym trafieniu. Miał sporo pecha, ponieważ to właśnie on w dość nieszczęśliwym starciu z Asensio sprokurował rzut karny, którego na bramkę zamienił Luka Modrić. Ostatecznie Rayo wygrało 3:2, a Fran w jednym z najważniejszych dla siebie meczów w tym sezonie pokazał, że Real Madryt to nie są dla niego za wysokie progi. La Liga wybrała właśnie jego jako bohatera poniedziałkowego spotkania. Skrót meczu można obejrzeć tutaj.
Ocena Marki: 3/3
Ocena Asa: 3/3
Ocena WhoScored: 6,7/10
Ocena SofaScore: 6,4/10

REKLAMA
REKLAMA

Gareth Bale (Los Angeles FC)
Wrócił do gry po ponad miesiącu przerwy i zrobił to w wielkim stylu. W niesamowitym finale MLS Walijczyk wszedł na murawę w 97. minucie, gdy trwała już dogrywka. Angażował się również w obronę po tym, jak jego zespół musiał grać w osłabieniu. Jednak kluczowa akcja nadeszła w 128. minucie (doliczono aż 9 minut z powodu przerwy spowodowanej kontuzją). Bale doprowadził wtedy do remisu i serii rzutów karnych. Lepiej je wykonywali gracze z Kalifornii i to oni mogli cieszyć się ze zdobycia pucharu. Tutaj pisaliśmy więcej o tym meczu.
Ocena WhoScored: 7,2/10
Ocena SofaScore: 7,3/10

Isco (Sevilla FC)
Manchester City w ostatniej kolejce fazy grupowej nie pozostawił Sevilli zbyt dużego pola do popisu, pokonując ją 3:1. Los Nervionenses ostatecznie uplasowali się na trzecim miejscu w tabeli grupy G i wiosną wystąpią w tak doskonale im znanej i lubianej Lidze Europy. Co za tym idzie – Isco również nie był w stanie w pełni rozwinąć skrzydeł, choć swoją obecność w tym meczu zaznaczył asystą. To po jego dośrodkowaniu z rzutu rożnego Rafa Mir w 31. minucie strzelił gola głową i wyprowadził drużynę Jorge Sampaolego na prowadzenie. Później było już tylko gorzej. Inicjatywa została całkowicie zagarnięta przez Obywateli, w związku z czym goście ze stolicy Andaluzji mieli niewiele do powiedzenia. Były pomocnik Realu Madryt miał zaledwie 24 kontakty z piłką w całym spotkaniu i był wyraźnie przygaszony dominacją mistrzów Anglii. A konkretnie w trakcie 57 minut, jakie spędził na murawie City of Manchester Stadium. Zmienił go Erik Lamela.
Ocena Marki:
Ocena Asa:
Ocena WhoScored: 6,8/10
Ocena SofaScore: 6,6/10

REKLAMA
REKLAMA

W ubiegłotygodniowym meczu 12. kolejki La Ligi z Rayo Isco został upomniany piątym żółtym kartonikiem w tym sezonie, w związku z czym z powodu zawieszenia nie wystąpił w derbowej rywalizacji z Betisem zakończonej remisem 1:1.

Luka Jović (ACF Fiorentina)
W środku tygodnia Fiorentina mierzyła się na wyjeździe z FK RFS. Serb rozpoczął mecz na ławce rezerwowych i na murawie pojawił się dopiero w 59. minucie, gdy jego zespół prowadził już 3:0. Nie oddał ani jednego strzału, nie zanotował też ani jednego kluczowego podania. Mecz bez historii dla Jovicia, który przez nieco ponad 30 minut nie wyróżnił się niczym szczególnym.
Ocena SofaScore: 6,5/10

W Serie A przeciwnikiem Fiorentiny była Sampdoria i tym razem mogliśmy oglądać Serba od pierwszej minuty. Niestety i tym razem trudno napisać cokolwiek pozytywnego o jego występie. Nie oddał ani jednego strzału i nie stwarzał większego zagrożenia pod bramką rywala. Najbardziej mógł wyróżnić się w 29. minucie, gdy został przewrócony w polu karnym, ale po konsultacji z systemem VAR sędzia cofnął decyzję o podyktowaniu jedenastki. Kolejny bezbarwny mecz Jovicia, który drugą połowę obejrzał z ławki rezerwowych.
Ocena WhoScored: 6,3/10
Ocena SofaScore: 6,5/10

REKLAMA
REKLAMA

Mario Gila (Lazio)
Zwykle grał w Lidze Europy, ale w decydującym o wyjściu z grupy spotkaniu trener zostawił go na ławce. Lazio przegrało 0:1 z Feyenoordem i zakończyło przygodę z tymi rozgrywkami (będzie jeszcze grać w Lidze Konferencji). W Serie A Lazio wygrało prestiżowe derby z Romą 1:0. Mario znów wystąpił tylko w roli widza.

Miguel Gutiérrez (Girona FC)
Hiszpan wyszedł w pierwszym składzie na mecz z Athletikiem i zagrał dość przyzwoicie. Przegrał trzy pojedynki na pięć i nie popisał się celnością podań, ale za to z przodu stwarzał trochę zagrożenia, oddając dwa strzały. Zdecydowanie gorzej było z celnością dośrodkowań, bo żadna z jego wrzutek nie znalazła adresata. Musiał bardzo uważać na swoje tyły i zdarzało mu się nie dotrzymywać kroku rywalom. Opuścił boisko w 85. minucie, a Girona wygrała 2:1 i wreszcie dopisała sobie komplet punktów.
Ocena Marki: 2/3
Ocena Asa: 2/3
Ocena WhoScored: 6,3/10
Ocena SofaScore: 6,5/10

Takefusa Kubo (Real Sociedad)
W czwartek Real Sociedad przegrał u siebie z Manchesterem United 0:1, a Japończyk nie został powołany na to spotkanie z powodu problemów zdrowotnych. W niedzielę przeciwnikiem Realu Sociedad była z kolei Valencia. Kubo wrócił do kadry meczowej, ale przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych. Mecz zakończył się remisem 1:1.

REKLAMA
REKLAMA

Víctor Chust (Cádiz CF)
Wybiegł w pierwszym składzie w wyjazdowym spotkaniu z Getafe, ale musiał opuścić boisko już po 26 minutach z powodu kontuzji. Chust zerwał mięsień czworogłowy w prawej nodze i najprawdopodobniej czeka go długa przerwa.
Ocena Marki
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,5/10
Ocena SofaScore: 6,6/10

Marcelo (Olympiakos)
Na pożegnanie z europejskimi pucharami Olympiakos przegrał przed własną publicznością z Nantes 0:2. Marcelo rozpoczynał to spotkanie na ławce, ale w 69. minucie pojawił się na boisku. Operował na boku pomocy, jednak musiał się też cofać do obrony. Niewiele zdążył pokazać i trudno go za coś pochwalić.
Ocena SofaScore: 6,8/10

Zabrakło go natomiast w prestiżowym spotkaniu z Panathinaikosem. Niespodziewanie Brazylijczyk decyzją trenera nie znalazł się nawet w kadrze meczowej. Spotkanie zakończyło się podziałem punktów (1:1).

Zawodnik kolejki: Gareth Bale

*odszedł w 2021 roku, ale Real Madryt zachował 50% praw do niego

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA