Miguel Ángel Díaz z Cadena COPE poinformował dziś, że Rodrygo Goes może już czuć się jak pełnoprawny obywatel Hiszpanii. Brazylijczyk otrzymał wreszcie hiszpański paszport, na który musiał czekać dużo dłużej ze względu na pandemię i bałagan, jaki zapanował w Ministerstwie Sprawiedliwości, które miało do rozpatrzenia 300 tysięcy wniosków o przyznanie obywatelstwa, a wszystkim zajmowało się około 30 urzędników.
Z równie dobrymi informacjami nadciągnęła jednak Arancha Rodríguez, która donosi, że Éder Militão także otrzymał hiszpańskie obywatelstwo. Obaj Brazylijczycy już dawno temu zdali odpowiedni egzaminy i musieli długo czekać na decyzję w sprawie paszportów. W kadrze pierwszego zespołu Los Blancos nikt nie zajmuje już miejsca dla piłkarza spoza Unii Europejskiej, ponieważ Vinicius Junior otrzymał swój hiszpański paszport na początku września tego roku.
Brazylijczycy mogli złożyć wnioski po dwóch latach stałego pobytu w kraju, a przed wybuchem pandemii procedura przyznawania obywatelstwa zajmowała kilka miesięcy. Rodrygo i Militão na Półwyspie Iberyjskim zameldowali się w lipcu 2019 roku i gdyby nie pandemia oraz chaos panujący w Ministerstwie Sprawiedliwości już wcześniej mogliby cieszyć się z podwójnego obywatelstwa, które otrzymali po grubo ponad trzech latach spędzonych w Hiszpanii.
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się