Chus Mateo:
– Musimy mieć mniej wahań w ogólnym znaczeniu, popełniać mniej niewymuszonych błędów i błędów wynikających z braku koncentracji. Celem jest zachowanie ciągłości i patrzenie przed siebie. Zawsze staramy się grać agresywnie i zaznaczyć swoją obecność pod koszem, bo wtedy rywale się cofają i mamy możliwość oddawania rzutów z otwartych pozycji. Ważna jest równowaga między ofensywą a defensywą. Postaramy się zachować większą ciągłość w aspektach, które wykonujemy dobrze i unikać powtarzania błędów, chociaż ogólne odczucia są dobre.
– Każdy mecz jest inną historią i pojawią się momenty dobrej gry i momenty wątpliwości. Będą mecze wygrane i przegrane. To się zdarzy w trakcie sezonu i zawsze tak było. Najważniejsze jest zachowanie spokoju, żebyśmy nie tracili rytmu i robili wszystko dobrze. Miesiąc temu zdobyliśmy pierwszy tytuł. Teraz walczymy dalej i staramy się poruszać do przodu w tym biegu. Na podstawie wspólnej pracy możemy się rozwijać. Powinniśmy mieć na uwadze to, żeby być przygotowanym do walki o tytuły.
– Postanowiliśmy dać Causeurowi odpocząć, ponieważ doskwierały mu problemy z więzadłem w kolanie i zapalenie powięzi podeszwowej w drugiej nodze. Zapobiegawczo zdecydowaliśmy się odsunąć go od składu, ponieważ nie chcemy, żeby dany zawodnik nabawił się kontuzji po wysiłku związanym z grą tymi samymi graczami, bez rotacji. Zobaczymy, jak to się rozwinie. Williams-Goss trenuje z grupą. Ma za sobą długą przerwę i krok po kroku wraca do siebie, ale nie zagra teraz. Hanga czuje się bardzo dobrze i prawdopodobnie znajdzie się w kadrze.
– Virtus jest kandydatem do gry w play-offach. Mają dużo talentu i są prowadzeni przez trenera, którego wszyscy doskonale znamy (Sergio Scariolo – przyp. red.) i który bardzo dobrze przygotowuje swoje spotkania. Dysponują graczami, którzy mogą rywalizować na europejskim poziomie w wielu aspektach. Zobaczymy, jak będą funkcjonowali po wejściu Szengelii, ponieważ on odgrywa pierwszoplanową rolę. Będziemy musieli dobrze bronić i znaleźć ich słabe punkty.
Alberto Abalde:
– Mierzymy się z silnym rywalem. Wiemy, że będziemy musieli wykonać dobrą pracę, żeby ich pokonać. My skupiamy się na swoim. Znajdujemy się na początku sezonu, mamy spory margines poprawy i jesteśmy skupieni na każdym meczu, żeby się rozwijać. Jednak odniesienie zwycięstwa u siebie jest ważne. Czeka nas trudny mecz, tak jak zresztą zawsze w Eurolidze.
– Musimy wykonać krok do przodu, rozegrać dobry mecz, złapać dobre odczucia i dalej się rozwijać. Musimy dominować w tych aspektach, które robimy dobrze, czyli powinniśmy narzucić nasz poziom fizycznej gry, wygrywać zbiórki i narzucić nasz rytm. Z każdym dniem czuję się trochę lepiej i mam ochotę na dołożenie czegoś od siebie do zespołu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się