– Porażka przez pierwszych 20 minut? Tak, straciliśmy gole po dwóch stałych fragmentach i mecz wszedł w dynamikę, której oni szukali, bo są świetni z kontry. Mieliśmy kontrolę nad piłką, ale cierpieliśmy przez ich kontry. Kluczem były dwa pierwsze gole po stałych fragmentach, które poprowadziły mecz w kierunku, jakiego nie chcieliśmy my i jakiego chcieli oni.
– Złoszczą mnie tak tracone gole? Nie. Nie złoszczę się. [dziennikarz pyta, czy trener czuje chociaż niesmak] Pff... To porażka, to nas boli, ale to też porażka, która za bardzo nas nie rani. Mamy szansę na zapewnienie sobie pierwszego miejsca w kolejnym meczu u siebie. Wcześniej lub później musiało do tego dojść. Doszło dzisiaj i nic, trzeba iść dalej. W tym momencie sezonu nie należy patrzeć za siebie. Nie mogę też krytykować zespołu, który dotychczas radził sobie tak dobrze.
– Ta porażka może być przywołaniem do porządku? Z porażki uczysz się więcej niż dziesięciu zwycięstw z rzędu. Popełniliśmy na początku te błędy, gdy zazwyczaj jesteśmy bardzo mocni w stałych fragmentach. Dzisiaj tacy nie byliśmy.
– Zamiana pozycji Rüdigera z Nacho po słabym początku? Zmieniliśmy trochę sposób pressingu, a Nacho jest bardziej przyzwyczajony do wysokiego pressingu niż Antonio. Myślę, że poradzili sobie dobrze, bo po drugim straconym golu weszliśmy do meczu i mieliśmy okazję Viníciusa na 2:2. Uważam, że po pierwszych 10 minutach nasz mecz był dobry.
– Występ Asensio? Zagrał dobrze, cierpiał jak wszyscy, zaliczył asystę, wypełnił zadania.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się