W ostatni wtorek MARCA oraz francuskie media zaczęły podawać, że Mbappé jest nastawiony na jak najszybsze odejście z Paris Saint-Germain, nawet w styczniu. Wszystko miała wzmocnić afera hejterska z udziałem klubu. Piłkarz po francuskim klasyku z Marsylią wyszedł do dziennikarzy w strefie mieszanej i wszystkiemu zaprzeczył:
Kylian, dużo rozmawialiśmy w tych dniach o sprawach pozasportowych. Masz coś do powiedzenia o tym, co przekazywano?
Co do tej sytuacji, nigdy nie prosiłem o odejście w styczniu. Nie zrozumiałem informacji, jaką podano w dniu meczu z Benficą. Nie byłem w to zaangażowany ani z bliska, ani z daleka. Jestem tym tak samo zaskoczony jak wszyscy. Bo na pewno są ludzie, którzy uważają, że jestem zaangażowany w tę informację, ale tak nie jest. Ja wtedy spałem, a moi bliscy byli na meczu mojego brata. Wszyscy, którzy są obok mnie, byli tam, więc wszyscy byliśmy tym tak samo oszołomieni, kiedy się o tym dowiedzieliśmy. Musieliśmy sobie z tym szybko poradzić, bo był do rozegrania mecz. Chcę tylko podkreślić, że to było coś absolutnie fałszywego, a ja jestem tu bardzo zadowolony.
Czy po informacjach Mediapartu o fałszywych kontach na Twitterze twoje zaufanie do klubu zmalało?
Jestem piłkarzem. Dla mnie najważniejsze jest granie i dawanie z siebie wszystkiego najlepszego na boisku. Jeśli zacznę się za bardzo rozpraszać, szybko się zmęczę.
Komentarze (100)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się