Współpraca Los Blancos z Emirates rozpoczęła się w 2011 roku z kontraktem opiewającym na 4 miliony euro za sezon. Po dwóch latach linie lotnicze ze Zjednoczonych Emiratach Arabskich stały się głównym sponsorem klubu i ich logo pojawiło się w centralnym miejscu koszulki. Wtedy, od sezonu 2013/14, Emirates zaczęło płacić Królewskim rocznie 27 milionów euro plus bonusy. W 2017 roku doszło do przedłużenia umowy do 2021 roku i wówczas kwota wzrosła do 70 milionów euro.
Ostatecznie bez ogłaszania tego oficjalnie porozumienie zostało przedłużone również na sezon 2021/22. We wrześniu zaczęto informować, że nowy kontrakt Realu Madryt z Emirates obowiązuje już do 2026 roku. Łukasz Bączek, ekspert od marketingu sportowego, podawał wtedy, że linie lotnicze będą płacić klubowi wciąż 70 milionów euro rocznie, a dodatkowe 7 milionów euro zapisano w formie zmiennych za sukcesy krajowe i międzynarodowe.
VozPópuli, które ostatnio miał dobre informacje szczególnie w temacie Superligi, podkreśla, że Emirates pozostało sponsorem Królewskich w poprzednim sezonie dzięki klauzuli z przedłużeniem umowy. Według informacji tego internetowego dziennika, firma ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich po negocjacjach w sprawie przedłużenia umowy miała zagwarantować Realowi Madryt 50 milionów euro rocznie przez cztery sezony oraz możliwość dobijania do 70 milionów euro rocznie przy wypełnieniu zmiennych za określone cele.
Negocjacje miały być długie i trudne ze względu na ogólną sytuację finansową na świecie, a Real Madryt reprezentował dyrektor generalny José Ángel Sánchez. Królewscy mają być zadowoleni z rozwoju tej sytuacji szczególnie ze względu na gwarancje, jakie dają im ich główni sponsorzy na najbliższe lata: Adidas do 2028 roku i Emirates do 2026 roku.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się