– Odczucia po meczu? Jesteśmy smutni, ponieważ ostatecznie nie byliśmy w stanie wygrać. Naszą pracę rozpoczęliśmy trzy miesiące temu i jeśli wówczas ktoś powiedziałby nam, że będziemy w stanie doprowadzić do takiego wyniku w meczu z Realem Madryt, to byłoby to dla nas wielkie zaskoczenie. Wierzyliśmy do samego końca. To był jeden z naszych najlepszych meczów i wciąż mamy szansę na to, aby kontynuować naszą grę w Lidze Mistrzów.
– Piłkarze pokazali swoją osobowość. Wyjście na boisko w takich okolicznościach i zaprezentowanie takiego poziomu budzi podziw. Jeszcze trzy miesiące temu nikt nie postawiłby na nas grosza. Mieliśmy występować w roli Kopciuszka… Jednak podjęliśmy to wyzwanie. Mimo wszystko ostatecznie jesteśmy smutni, ponieważ straciliśmy tutaj dwa punkty. Ale ten mecz to powód do dumy. Zagraliśmy z odwagą. Szkoda tej poprzeczki, ponieważ wówczas byłoby już 2:0 i siedziałbym tutaj jeszcze bardziej szczęśliwy.
– Co powiedziałem zawodnikom w przerwie? Że rozegraliśmy dobrą pierwszą połowę i abyśmy kontynuowali ten rytm i tę grę. Trzeba walczyć i wierzyć, ponieważ naprzeciwko mamy Real Madryt. Na trybunach widzieliśmy wielu Ukraińców i ten mecz to zwycięstwo całej Ukrainy.
– Ancelotti to wzór do naśladowania. Po meczu powiedział mi, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Jest jednym z najlepszych trenerów w historii i ja osobiście staram się na nim wzorować. Powiedział mi również, że bardzo mu się podobała gra mojego zespołu i że mamy duże szanse na awans.
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się