[od 0:03] „Guacho!”. Słowo, które w strefach Ameryki Południowej jest synonimem „ziomka” lub „przyjaciela”. On mówi tak do Valverde. „Guacho!”. Mógłby nazywać go po prostu „Fede”, ale Niemiec Antonio mówi na niego „Guacho”.
REKLAMA
[0:16] Mimo wszystko jeszcze lepsze jest to, w jaki sposób zwraca się do Nacho, by został w obronie. „Ej, gdzie idziesz, przyjacielu? Nie odchodź!”. [x2] To na tyle z systemów komunikacyjnych w wykonaniu Antonio Rüdigera...
[0:28] Ale z ostatnią lekcją: jeśli się uśmiechasz, to wszystko jest perfekcyjne. A jeśli cię wyściska, to bardzo cię lubi. Jak Guacho.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się