– 16. sezon w Eurolidze? Motywacja zawsze jest maksymalna. W miarę upływu kolejnych sezonów coraz bardziej kontrolujesz poziom ekscytacji, ale wszyscy jesteśmy pełni nadziei. Naszym celem jest dotarcie do Final Four.
– Awans do Final Four jest obowiązkiem? Nie wiem, to jest cel, niełatwe wyzwanie. W rozgrywkach uczestniczą wielkie drużyny i trzeba się rozkręcać w trakcie sezonu, żeby w jak najlepszej formie podejść do play-offów. W trakcie sezonu stawiamy sobie małe cele. Noszenie tej koszulki wiąże się z wielką odpowiedzialnością.
– Panathinaikos? Spodziewamy się bardzo trudnego spotkania. Oni bardzo dobrze się wzmocnili. To trudny rywal, który może liczyć na wsparcie kibiców tworzących niesamowitą atmosferę.
– Szeroka kadra? W poprzednim sezonie też mieliśmy szeroką kadrę. Rywalizacja w Eurolidze i lidze tego od ciebie wymaga. W tym sezonie dalej mamy 17 zawodników. Nowi bardzo dobrze się adaptują.
– Transfery? Wszyscy nowi dali z siebie wiele, żeby się zaadaptować. Chcą dać skok jakościowy, talentu w tym zespole nie brakuje.
– Zmiana trenera? Trenerzy dostosowują się do zawodników. Rutyna nie zmieniła się z Chusem Mateo, jego asystenci też dalej pracują, on wie, jak to wszystko działa. Ma swoje pomysły, jedne podobne do tych, które miał Pablo, a inne nie. Nie ma dwóch takich samych trenerów i trzeba zrobić krok do przodu, żeby osiągnąć takie same cele.
– Mamy bardzo utalentowanych zawodników, którzy kreują grę, ale potrzebujemy również takich, którzy bronią i zbierają piłki.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się