Prowadziłeś dość specyficzną wojnę z Viníciusem Júniorem. Czy uważasz, że Brazylijczyk mógł sobie oszczędzić pewnych gestów?
Temat robi się trochę męczący, bo nie rozmawiamy nawet o tym w szatni. Myślę, że każdy może sobie darować jakieś gesty, a Vinícius wykonuje ich za dużo. Sam też wykonywałem ich o kilka za dużo. Myślę, że było zbyt wiele szumu na ten temat.
Otrzymanie powołania od Luisa Enrique to bardziej marzenie niż rzeczywistość?
To jest jedno z moich marzeń, być powołanym na zgrupowania reprezentacji. To prawda, że mógłbym też grać dla Włoch czy Argentyny, ale marzeniem byłoby powołanie do reprezentacji Hiszpanii. Jest to jedno z marzeń, którego pragnę i mam nadzieję, że uda mi się je spełnić.
We wrześniu Królewscy pokonali Mallorcę 4:1, a jedną z bramek zdobył Vinícius. Po spotkaniu hiszpańskie media poświęcały jednak najwięcej czasu nie zwycięstwu Los Blancos, a starciom między Brazylijczykiem a Pablo Maffeo.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się