Didier Deschamps wystawił pomocnika Realu Madryt w pierwszym składzie, jednak po dwóch golach dla Duńczyków ściągnął Camavingę już w przerwie. Eduardo o miejsce w kadrze na mundial walczy przede wszystkim z Rabiotem, Guendouzim i Fofaną. Francuscy dziennikarze twierdzą, że słaby występ w ostatnim meczu Ligi Narodów może jednak mocno zaważyć na pozycji 19-latka w kadrze. Na pomeczowej konferencji Deschamps wprost stwierdził, że gracz Królewskich zrobił kilka rzeczy, których nie chce więcej widzieć.
Camavinga stracił w ciągu 45 minut siedem piłek i przyczyniał się do tego, że rywalowi łatwiej było złapać rytm gry. W wielu sytuacjach były piłkarz Rennes był niepewny przy podejmowaniu decyzji. W środku pola wystąpił u boku Tchouaméniego, jednak królem środkowej strefy okazał się Eriksen, który co i rusz wymuszał na Eduardo niedokładne zagrania. Sztab szkoleniowy jest świadomy potencjału Eduardo, ale w trakcie mundialu jego niefrasobliwość może wiele kosztować zespół.
Jego rola w klubie również jak na razie się nie zmieniła. Camavinga gra często, ale wchodzi głównie z ławki. Miejsce w wyjściowej jedenastce jest jeszcze dla niego odległe. Problemów z przebiciem się do składu nie miał natomiast wspomniany nieco wyżej Tchouaméni. Aurélien o wyjazd do Kataru może być jak najbardziej spokojny.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się