– Czy w Stanach Zjednoczonych znów czuję się doceniany? Zdecydowanie. To miłe uczucie. Dostaję tam od kibiców dużo wsparcia. Oni są też bardzo cierpliwi, co jest dobre. Cieszę się, że mogę tam grać, atmosfera jest wspaniała, wszyscy fani mocno wspierają zespół.
– Nie mogę prosić o nic więcej. Kibice od razu sprawili, że w USA poczułem się jak w domu. To są dobre wibracje, które płyną z MLS i mam nadzieję, że doda mi to pewności siebie również w reprezentacji.
– W tym sezonie w klubie nie rozegrałem jeszcze pełnego meczu, ale ciężko trenuję, aby osiągnąć ten cel. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze, aby dotrzeć do miejsca, w którym chcę być.
– Chcę grać pełne 90 minut tak często, jak to tylko możliwe. Zdaję sobie jednak sprawę, że muszę się do tego przygotować pod kątem fizycznym, ponieważ nie zdarzało mi się to w ostatnich latach.
– Najważniejszą rzeczą dla mnie jest wykorzystywanie w pełni każdego kolejnego tygodnia. Mam nadzieję, że będzie to wystarczające, aby móc pomagać mojemu klubowi oraz aby dobrze przygotować się na mistrzostwa świata.
– Jestem w coraz lepszej formie. Teraz czekają nas ważne mecze w MLS, ale potem będe mógł w pełni skupić się na mundialu i wierzę, że pojadę na mistrzostwa w jak najlepszej formie.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się