– W pierwszej połowie Mallorca bardzo dobre broniła i zdobyła bramkę po stałym fragmencie gry. Później wejście w mecz trochę nas kosztowało. Na szczęście, zwłaszcza w drugiej połowie, potrafiliśmy zachować zimną krew. Mieliśmy też tę jakość, aby odwrócić wynik meczu i wyjść na prowadzenie. To był trudny mecz. W pierwszej połowie nie zagraliśmy w fantastyczny sposób, ale druga była już dużo lepsza.
– Hazard czy Rodrygo na środku ataku? (śmiech) Obaj. Prawda jest taka, że Hazarda prosiłem o coś innego. Chciałem, żeby bardziej pomagał w posiadaniu piłki, aby wchodził z drugiej linii. W pierwszej połowie niezbyt dobrze sobie z tym radziliśmy, udało się to chyba tylko Valverde. Dużo nas kosztowało to, aby przejść linię defensywną Mallorki. W drugiej połowie Rodrygo zagrał na pozycji środkowego napastnika, schodząc czasami na lewą stronę, aby lepiej współpracować z Viníciusem. Ale obaj dobrze zagrali.
– Postawa Valverde? Federico to wielki zawodnik, wielki pomocnik. Może również grać na skrzydle. To piłkarz kompletny. Na szczęście w tym sezonie częściej przebywa pod bramką rywala i może częściej strzelać. Zdobył już dwie bramki, ale myślę, że zdobędzie ich jeszcze dużo więcej. To fantastyczny atleta i wielki piłkarz.
– Złość Asensio? Zgadzam się z nim. Mam to na uwadze.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się