REKLAMA
REKLAMA

Valverde: Znowu ukradłem Karimowi gola, chyba mnie zabije

Fede Valverde po meczu La Ligi z Celtą Vigo udzielił wywiadu telewizji DAZN. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tej rozmowy w strefie mieszanej Estadio Balaídos.
REKLAMA
REKLAMA
Valverde: Znowu ukradłem Karimowi gola, chyba mnie zabije
Fot. Getty Images

– Bardzo ważna wygrana. Cieszymy się z naszej grupy, z tego, co zrobiliśmy na boisku i naszego wysiłku. Rozegraliśmy świetne spotkanie, oczywiście druga połowa była dużo lepsza. Znajdowaliśmy więcej przestrzeni i wykorzystaliśmy sytuacje, które znaleźliśmy. To dodaje ci spokoju i tlenu do dalszego atakowania.

– Jak wielką ulgą jest dla mnie zdobycie bramki? [śmiech] To ulga. Mocno szukałem gola. Czasami im bardziej go szukasz, tym jest gorzej, bo zaczynasz mieć nerwowość, by uderzać każdą piłką, którą dostaniesz. Najważniejsze, że drużyna wygrała, a mój gol to dla mnie poczucie ogromnego szczęścia.

REKLAMA
REKLAMA

– Dobre uderzenie i korzystne potknięcie Benzemy? [śmiech] Dokładnie. Znowu mu ukradłem gola jak w Superpucharze Hiszpanii, Karim chyba mnie zabije [śmiech]. Miałem te kilka sekund na namysł, jak mam uderzyć. Zazwyczaj strzelam inaczej, kopię dużo mocniej, ale tym razem uderzyłem wewnętrzną częścią stopy i szczęśliwie wyszło dobrze.

– Gra z Tchouaménim zamiast Casemiro przy mojej pozycji? Dobrze, było dobrze. Wszyscy pracujemy, by dołożyć swoją cegiełkę. Oczywiście trzeba maksymalnie wspierać każdego kolegę, który wchodzi do gry. A ja próbuję uczyć się codziennie tej pozycji. Cały czas rozwijam się jako zawodnik i także jako człowiek. Trzeba słuchać rad kolegów i trenera. Cóż, pozostaje cieszyć się każdą minutą i dawać z siebie wszystko.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (46)

REKLAMA