W telewizyjnym Chiringuito podkreślono, że na dzisiaj Asensio widzi siebie bardziej poza Realem Madryt niż w nim. Atakujący chce być ważną częścią swojego zespołu i chce regularnych minut, a w zespole Królewskich tego nie otrzyma. Carlo Ancelotti prosi o przedłużenie umowy z 26-latkiem i pozostawienie go w ekipie, ale działacze nie zamierzają tego robić.
To popycha Hiszpana do znalezienia sobie klubu. Asensio nie chce czekać rok na nowy klub i bonus za podpis. W tym momencie atakujący nie ma żadnych opcji w Hiszpanii, bo dosłownie żadnego klubu nie stać na jego pensję (obecnie w granicach 4-5 milionów euro netto rocznie). Piłkarz Realu wzbudza zainteresowanie Milanu i klubu z Anglii, ale nie podano jego nazwy.
Carmen Colino z dziennika AS podkreśliła, że Ancelotti na razie nie stawia na Asensio, bo jego zdaniem Marco myśli teraz bardziej o przyszłości i nie skupia się na bieżącej sytuacji zespołu. Jeśli zostanie w zespole po 1 września, gdy zamknie się okienko transferowe, będzie zawodnikiem, z którego trener na pewno będzie korzystać.
W radiu COPE utrzymano informacje z dnia poprzedniego, gdy podano, że Asensio uważa, iż brak minut na starcie sezonu to odgórna decyzja klubu, by wypchnąć go i coś na nim zarobić. Piłkarz zastanawia się nad przyszłością, a Real Madryt ma uznawać kadrę za zamkniętą i nie dokona transferu do ataku nawet po odejściu Hiszpana.
Komentarze (82)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się