– Mniej pracy niż w Paryżu? Tak, ale miałem te 2-3 ważne parady w pierwszej połowie. Szczególnie ta przy Kamadzie, który był już sam przede mną. Jednak jego ruchy pokazały, że będzie strzelał w moją lewą stronę. Potem próbowałem pomagać w spokojnym rozgrywaniu i być, gdzie musiałem być. Myślę, że to był nasz bardzo kompletny mecz i pewnie mogliśmy strzelić jakiegoś gola więcej, ale w ostatnich trzech finałach zachowaliśmy czyste konta i to jest najważniejsze, by móc je wygrywać.
– Real przegrał tylko jeden z ostatnich 15 finałów? Zawsze o tym mówimy: gdy Real rozgrywa finał, zazwyczaj wygrywa. To DNA tego klubu i dlatego też wygrywa.
– Czy jesteśmy dzisiaj daleko od 100% formy? Nie sądzę. Mecz z Juventusem był świetny. Dzisiaj fizycznie też prezentowaliśmy się bardzo dobrze i w obronie, i w ataku. Może mieli te dwie okazje, ale nic więcej, a my mogliśmy też strzelić więcej. Ogólnie czujemy się bardzo dobrze. Teraz od niedzieli będziemy mieć też pełne tygodnie na przygotowanie się do kilku meczów, a potem zacznie się Liga Mistrzów i będzie dużo spotkań. Tam trzeba będzie dojść do dobrej formy, bo w tym sezonie w ciągu dwóch miesięcy rozegramy wszystkie spotkania.
– Poprzedni sezon nakłada presję i będzie nam trudniej? Zawsze jest najtrudniej, bo rywale zawsze chcą najbardziej pokonać mistrza, a tym bardziej jeśli to Real Madryt. Podkreślam, że wrzesień i październik będą bardzo ważne w lidze i Lidze Mistrzów. Wtedy trzeba grać dobrze. Gdy wyjedziemy na mundial, musimy zostawić klub w dobrej sytuacji na górze w obu tabelach. Wtedy można jechać na mundial z czystą głową.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się