Menu
blanca princesa / własne

Adán: Iker jest wzorem dla wszystkich

Wywiad z ostatnim z pięciu <i>Blancos</i> powołanych do kadry U-19

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Ma dopiero 19 lat, a już – nie tylko ze względu na klubowe barwy – porównuje się go do tego, który wśród hiszpańskich bramkarzy jest bez dwóch zdań numerem jeden. Wysoki i pewny siebie Antonio Adán Garrido, niekwestionowany w Realu C, który w tym roku był o krok od awansu do Segunda B, w tym sezonie będzie walczył o miejsce w bramce Realu Madryt Castilla. Wcześniej jednak, wraz z Javim Garcią, pojedzie w poniedziałek razem z pierwszą drużyną do USA. Czy Adán rzeczywiście zostanie kiedyś następcą Ikera Casillasa? O tym przekonamy się w przyszłości, teraz zapraszam na wywiad z ostatnim z pięciu madridistas, którzy wraz z reprezentacją Hiszpanii U-19 wywalczyli tydzień temu tytuł mistrza Europy. Rozmowa miała miejsce 23 lipca, zaraz po meczu Hiszpanów z Portugalią.

RealMadrid.pl: Podczas eliminacji byłeś jedynym bramkarzem, który bronił bramki Hiszpanii. Ponadto, gdy zapytałam trenera, który z zawodników Realu wnosi do reprezentacji najwięcej pozytywnych aspektów, powiedział, że Ty i Twoje doświadczenie. Jak się z tym czujesz?
Adán: Dla mnie to wielka duma, że trener tak uważa. To prawda, że drużyna musi mieć przede wszystkim dobrą obronę, tracić najmniej bramek jak to tylko możliwe. A jeśli jest to częścią mojej pracy, to wspaniale.

Nie czujesz zbyt dużej presji? Najczęściej, kiedy przegrywa się mecz, największa część winy spada na bramkarza.
Tak, ale gram już trochę lat i z czasem przyzwyczajasz się do tego, że kiedy drużyna przegrywa, to część winy zrzuca się na bramkarza. A kiedy z kolei wygrywa, dzieje się zupełnie na odwrót.

Którego z napastników Waszych rywali obawiałeś się najbardziej podczas zakończonej właśnie fazy grupowej?
Myślę, że Turcy udowodnili, że są najgroźniejsi. Strzelili mi trzy bramki i pokazali, że są najbardziej niebezpieczni.

Razem z Twoimi kolegami z Realu C walczyłeś o awans do Segunda B. Po 9 latach w Tercera División Real Madryt C miał teraz tę szansę. Czego zabrakło? Oprócz tej jednej bramki.
Cóż, oprócz jednej bramki, tak jak mówisz, być może zabrakło tego doświadczenia, nie potrafiliśmy strzelić jeszcze jednego gola, lub też po prostu utrzymać wyniku, przy którym mieliśmy jeszcze awans w kieszeni.

Diego López oświadczył niedawno, że będzie walczył o miejsce pierwszego bramkarza Realu Madryt. Ma zamiar konkurować z Ikerem Casillasem. Kiedy przyjdzie Twoja kolej na włączenie się do tej rywalizacji?
(śmiech) No cóż, ja w tej chwili pracuję na to, by najpierw zdobyć miejsce w Castilli. A później zobaczymy, co będzie się działo dalej.

Iker służy Ci jako wzór? Czy jest nim dla Ciebie raczej jakiś inny bramkarz?
Nie, ja sądzę, że Iker Casillas jest wzorem dla wszystkich. To chłopak, który wyszedł ze szkółki, poza tym gra na mojej pozycji i jest wskazywany między najlepszymi bramkarzami świata.

Jest coś, co chciałbyś powiedzieć na koniec Polakom, którzy kibicują Realowi?
(śmiech) Chciałbym im powiedzieć, żeby dalej nam kibicowali, że mimo tego, że są daleko i Real nie wie, że tam są, to mimo wszystko ich wsparcie jest bardzo ważne.

Adán dla naszych czytelników: „Dla moich przyjaciół z realmadrid.pl, gorące uściski, Adán".

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!