Menu
/ sport.es

Trzy okienka bez hiszpańskiego transferu

Foto: Trzy okienka bez hiszpańskiego transferu
Fot. Getty Images

Kataloński Sport zwraca uwagę na problem coraz mniejszej reprezentacji Hiszpanów w pierwszym zespole Realu Madryt. Florentino Pérez ma obecnie za sobą trzy pełne letnie okienka bez ani jednego hiszpańskiego transferu.

Tożsamość Realu Madryt coraz bardziej odbiega od tej, jaką powinien mieć hiszpański zespół. Jak zauważa kataloński dziennik Sport, obecne okienko transferowe może być już czwartym z rzędu, w którym Królewscy nie sprowadzą ani jednego Hiszpana. W tym czasie ekipę z Santiago Bernabéu wzmocniło w sumie dziesięciu obcokrajowców, a już niebawem w szatni może być więcej Brazylijczyków czy Francuzów niż zawodników, którzy powinni stanowić o sile reprezentacji Hiszpanii.

Ostatnimi Hiszpanami sprowadzonymi przez Florentino Péreza byli Brahim w styczniu 2019 roku i Álvaro Odriozola w lipcu 2018 roku – obaj ten poprzedni sezon spędzili na wypożyczeniach. W tym momencie wraz z odejściem Isco Carlo Ancelotti będzie miał do dyspozycji w sumie dziewięciu hiszpańskich zawodników, chociaż Marco Asensio, Dani Ceballos, Jesús Vallejo i Mariano oraz powracający z wypożyczeń Borja Mayoral i wspomniany wcześniej Odriozola są tak naprawdę wystawieni na sprzedaż. Tym samym istnieje prawdopodobieństwo, że w składzie Realu Madryt zostanie tylko trzech Hiszpanów – Dani Carvajal, Lucas Vázquez i Nacho.

Od 2019 roku Królewscy pozyskiwali kolejno Reiniera, Kubo, Ferlanda Mendy'ego, Edena Hazarda, Lukę Jovicia, Édera Militão, Eduardo Camavingę, Davida Alabę, Antonio Rüdigera i Auréliena Tchouaméniego. Poza wyżej wskazaną dziewiątką Hiszpanów o sile pierwszego zespołu Los Blancos stanowią również czterech Brazylijczyków, czterech Francuzów, dwóch Belgów, dwóch Niemców, jeden Austriak, jeden Chorwat, jeden Urugwajczyk i jeden Ukrainiec.

Sport zaznacza na koniec, że Real Madryt ma oczywiście rewelacyjny skład, który wygrał La Ligę i Ligę Mistrzów, ale może liczyć na coraz szczuplejszą reprezentację Hiszpanów. Jednocześnie jedynym hiszpańskim zawodnikiem, który jest pewniakiem w podstawowej jedenastce Ancelottiego, pozostaje Carvajal, a reszta canteranos nie może liczyć na jakąkolwiek regularność w pierwszym zespole. Florentino ewidentnie nie patrzy w kierunku hispanizacji swojego zespołu i w poszukiwaniu nowych transferów woli spoglądać poza granice Hiszpanii.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!