Borja Mayoral jest jedną z drugoplanowych postaci letniej karuzeli transferowej w Realu Madryt. Po dwóch latach wypożyczeń napastnik powinien stawić się 8 lipca w Valdebebas na rozpoczęciu pretemporady Los Blancos.
Niemniej, najbliższa przyszłość Hiszpana wciąż stoi pod znakiem zapytania i zależy od potencjalnego odejścia Luki Jovicia i Mariano Díaza, którzy nie są uwzględniani w planach Carlo Ancelottiego i rozglądają się za nowym klubem. Mayoral z kolei nie może narzekać na brak ofert. We Włoszech 25-latkiem interesuje się beniaminek Serie A, Monza. W Hiszpanii piłkarz jest łączony z Getafe, a w ostatnich dniach do gry miała włączyć się Celta Vigo. W Galicji twierdzą, że Mayoral mógłby być idealnym następcą Santiego Miny, który został wyrzucony z klubu z powodu konfliktów z prawem.
„W tym momencie czekam, by dowiedzieć się, gdzie będę w przyszłym sezonie”, wyznał Mayoral w wywiadzie udzielonym dla kanału Relevo. „O Celcie nic nie wiem, widziałem coś na Twitterze, ale czeka mnie spotkanie z moim agentem i mam nadzieję, że powie mi coś dobrego, co będzie dla mnie najlepsze”, dodał napastnik, który nie chciał jednoznacznie wyrazić się w kwestii swojej przyszłości.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się