– Przemowa na ślubie Carvajala? Wszystko miałem napisane, więc było łatwiej. Było to swego rodzaju podsumowanie tego wszystkiego, co razem przeżyliśmy. Z Danim byliśmy rywalami, kolegami, a teraz jesteśmy rodziną. Ostatecznie słowa same wychodzą z ust, gdy musisz się wypowiedzieć w ten sposób.
– Obecność na finale Ligi Mistrzów w koszulce Realu Madryt? To była forma wsparcia dla członka rodziny. W tym meczu wspierałem Daniego Carvajala jako rodzinę, a nie jako piłkarza. To członek mojej rodziny, który w tym danym momencie grał o dużą stawkę. Gdybym ten finał grał przeciwko niemu, to tak by to nie wyglądało, ale to był dla niego szczególny moment. W tego typu sytuacjach zawsze go będę wspierał. Tak samo jak on by wspierał mnie.
– Carvajal to najlepszy prawy obrońca na świecie na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat. Nie ma wobec niego żadnych wątpliwości. To właśnie niesie ze sobą gra w Realu Madryt. Jest najlepszym boczny obrońcą na świecie. Gdy jest w formie, gdy ma regularność i nawet gdy zagra gorzej – nie ma lepszego od niego. Udowadnia to przez wiele lat, gdy przez Real Madryt przechodziło wielu bocznych obrońców. Zarówno w reprezentacji, jak i w Realu Madryt. Udowodnił to. Nikt nie potrafił z nim wygrać. Zawsze będziemy go wspierać, ponieważ nie ma lepszego od niego.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się