Napastnik nie znajduje się w planach Carlo Ancelottiego na najbliższy sezon, a włodarze Realu Madryt są otwarci na wszelkie propozycje dotyczące napastnika. Chciałoby go Getafe, ale najbardziej realny wydaje się kierunek turecki. Fenerbahçe nadal prowadzi negocjacje i chce je przyspieszyć, aby przekonać do siebie Mariano. Najpierw klub ze Stambułu zaoferował mu 4 miliony euro za sezon, a umowa miała obowiązywać przez dwa sezony plus jeden opcjonalny. Mariano zażądał, aby oferta wynosiła 5 milionów.
Wczoraj Fenerbahçe przedstawiło drugą propozycję, która zawierała premie i dzięki temu kwota została zwiększona do 5 milionów. Władze tureckiego klubu rozmawiają z przedstawicielem zawodnika, Davidem Arandą, aby przekonać go do tej drugiej propozycji. Mariano stał się priorytetem na liście nowego trenera Jorge Jesusa, a Królewscy nie będą oczekiwali za niego zbyt wiele, ponieważ przede wszystkim zależy im na tym, by usunąć gracza z listy płac.
Napastnik wystąpił w ostatnim sezonie w zaledwie 11 meczach dla Realu Madryt we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył jedną bramkę – w meczu z Cádizem w przedostatniej ligowej kolejce. Mariano ma jeszcze rok kontraktu, który podpisał latem 2018 roku, kiedy to przybył z Lyonu po rewelacyjnym sezonie w barwach Les Gones (21 goli i 6 asyst) za 21,5 miliona euro. Jednak od czasu powrotu do Madrytu nie zachowuje ciągłości gry, a klub szukał już sposobu na pozbycie się go w poprzednich latach, gdy zdano sobie sprawę, jakim błędem było wykupienie snajpera.
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się