Thibaut Courtois jest szczęśliwym bramkarzem. Wspaniały sezon i wielki finał Ligi Mistrzów przyniosły mu upragniony tytuł mistrza Europy, mistrzostwo Hiszpanii i jednogłośny aplauz ze strony wcześniejszych krytyków – tych samych, którzy jeszcze niedawno wykluczali go z rankingów i nominacji na najlepszego bramkarza świata.
Ten finał w Paryżu na zawsze pozostanie w pamięci Belga, a teraz także na jego ręce. Courtois zrobił sobie tatuaż, który ma uwiecznić tę noc i trofeum zdobyte na Stade de France z kilkoma szczegółami.
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest bramka, która została zamurowana cegłami, uniemożliwiającymi przedostanie się do niej piłki, tak jak zrobił to madrycki bramkarz w meczu z Liverpoolem. Z przodu jego inicjały i numer TC1 oraz rysunek Pucharu Europy z napisem 2022. To niezatarte wspomnienie dla Belga, który postanowił na zawsze zachować w pamięci noc, w której dotknął nieba w Paryżu i w piłce nożnej.
Wcześniej w Realu Madryt podobne tatuaże z okazji wygrania Ligi Mistrzów robili sobie Sergio Ramos czy Marcelo, którzy odeszli już z klubu.
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się