Kontrakt Viníciusa jest już o krok od finalizacji. 21-latek ma przedłużyć umowę do 2027 roku, a teraz pora na nieco młodszego z Brazylijczyków. Kontrakt Rodrygo w pewnych punktach będzie podobny do tego, jaki otrzyma Vini, choć zostały jeszcze kwestie, które należy omówić. Real Madryt chciałby, aby wychowanek Santosu został w klubie przynajmniej do 2028 roku, choć podobnie jak jego rodak, on sam wolałby umowę o dwanaście miesięcy krótszą.
Rodrygo, który jest obecnie jednym z najniżej opłacanych zawodników w drużynie, znacznie zwiększy swoje wynagrodzenie z czterech do siedmiu milionów euro netto, które może wzrosnąć do ośmiu milionów netto, jeśli osiągnie szereg zmiennych – od strzelania określonej liczby goli po zdobycie Złotej Piłki – co mogłoby umieścić go w jednym z najwyższych przedziałów płacowych w drużynie. Ponadto jego klauzula odejścia ma wzrosnąć do 1 miliarda euro.
Status Rodrygo w Realu Madryt wzrósł się po znakomitej końcówce sezonu, w której miał decydujące znaczenie w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, zwłaszcza przeciwko Chelsea i City, gdy strzelił decydujące gole, by utrzymać swój zespół przy życiu, a także w kilku ostatnich meczach La Ligi. Klub prowadził już rozmowy z Ericiem, ojcem zawodnika, i Nickiem Arcurim, jego agentem, a poczynania gracza skłoniły ich do przyspieszenia rozmów, aby jak najszybciej sfinalizować transakcję dotyczącą zawodnika, którego uważają za kluczowego dla swojej teraźniejszości i przyszłości.
Wartość rynkowa Rodygo wynosi obecnie 60 milionów euro, a najlepsze kluby z Europy uważnie śledzą jego zadziwiający rozwój, ale sam zawodnik jest przekonany, że jego miejsce jest w stolicy Hiszpanii. Polecenie dla jego agenta jest jasne: negocjować i podpisać przedłużenie kontraktu z Realem, klubem, który postawił na niego, gdy miał zaledwie 18 lat i był jeszcze nieopierzonym piłkarzem. Arcuri przebywa obecnie na wakacjach w Grecji, a piłkarz, po pobycie w Miami i na Ibizie, robi to samo w Brazylii. Plan zakłada sfinalizowanie transakcji przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego (8 lipca) i poinformowanie o nowej umowie po oficjalnym ogłoszeniu przedłużenia kontraktu z Viníciusem, co również nastąpi po jego powrocie do Madrytu.
Rodrygo jest jednym z zawodników, wobec których Florentino Pérez ma największe oczekiwania. Prezes pokłada w nim tak wielką wiarę i jest przekonany, iż w ciągu najbliższych kilku lat Brazylijczyk może ubiegać się o Złotą Piłkę i ją zdobyć. Ma zaledwie 21 lat, ale już zdążył pokazać wyraźne oznaki swojego potencjału, do tego stopnia, że wskoczył do wyjściowej jedenastki przed Asensio, gdy Ancelotti stawiał na zwyczajowe 4-3-3 i nie wzmocnił środka pola obecnością Valverde. Nieudane podpisanie kontraktu z Mbappé to kolejny element, który działa na korzyść Rodrygo.
Rodrygo, podobnie jak Vinícius, czeka też na otrzymanie hiszpańskiego paszportu, co jest nie lada wyczynem, przy panującym chaosie w Ministerstwie Sprawiedliwości. Gracz już dawno zdał egzamin i ze swojej strony zakończył całą biurokrację związaną z tym procesem, a teraz pozostaje oczekiwanie. Jak tylko otrzyma obywatelstwo hiszpańskie, zwolni miejsce w składzie dla obcokrajowców, co może nastąpić w trakcie najbliższego sezonu.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się