Pablo Laso poprowadził trening przed trzecim finałowym starciem z Barceloną. Dziennik MARCA informuje nawet, że szkoleniowiec może dzisiaj wieczorem usiąść na ławce rezerwowych. To bardzo dobre wiadomości dla Realu Madryt. Początkowo wykluczano możliwość powrotu do pracy w tym sezonie, ale wykonane badania przyniosły pozytywne wyniki, co znacznie przyspieszyło powrót do pracy.
Jeszcze przed wylotem do Barcelony Laso odwiedził drużynę trenującą w Valdebebas, a następnie nadzorował zajęcia. Do Katalonii nie poleciał, tylko został w domu. Dzisiaj wykonał kolejny ważny krok. Na razie nikt nie potwierdził, kto usiądzie na ławce trenerskiej wieczorem. W pierwszych dwóch meczach obowiązki pierwszego trenera przejął Chus Mateo, na co dzień asystent Laso.
Pablo Laso zgłosił się do szpitala 5 czerwca. Klub podał wtedy wiadomość, że szkoleniowiec przeszedł zawał serca. Już na następny dzień Hiszpan opuścił oddział intensywnej terapii, ale pozostał w szpitalu. Do domu wyszedł kolejnego dnia, czyli 7 czerwca. Dziesięć dni później wrócił do wykonywania swoich obowiązków.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.