Niecały miesiąc temu Kylian Mbappé zaskoczył cały piłkarski świat, gdy praktycznie w ostatniej chwili zdecydował się przedłużyć umowę z PSG, rezygnując tym samym ze swojego domniemanego marzenia o grze w Realu Madryt. Taka decyzja spotkała się w Hiszpanii z wielką krytyką, gdyż uznano, że francuski atakujący skusił się ostatecznie na niewyobrażalne pieniądze, jakie oferowali mu szejkowie z Kataru. Mimo wszystko w nieco innym świetle całą sytuację próbuje teraz przedstawić dyrektor wykonawczy PSG, Jean-Claude Blanc.
– Myślę, że szczerym jest to, gdy mówi się o patriotycznym aspekcie tej decyzji. Wygrywanie we Francji i w Paryżu smakuje inaczej niż wygrywanie w innym klubie. Widać było, że to wszystko od razu miało przełożenie na odczucia kibiców. Wszyscy od razu skupili się na kolejnych sezonach z jasnym przekazem: „To drużyna, która dostarcza nam wielu emocji, czasem pozytywnych, a czasem negatywnych, ale chcemy kochać ją jeszcze bardziej i razem dokonywać wielkich rzeczy”.
– Po mundialu koniec finansowania z Kataru? Nie ma ku temu żadnych przesłanek. Nasser wielokrotnie powtarzał, że w dalszym ciągu chce pomagać w rozwoju PSG. Jesteśmy w trakcie procesu budowy niesamowitego centrum szkoleniowego niedaleko Paryża. Inaugurację planujemy już w 2023 roku. Wcześniej PSG obracało fakturami na około 90 milionów euro i mimo wielkiego miasta było klubem o średnich strukturach. Teraz stało się marką globalną. Na zakończenie poprzedniego sezonu nasze obroty wyniosły około 700 milionów euro.
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się