Pretemporada Realu Madryt z każdym dniem nabiera coraz większych kształtów. Ostatni sezon dopiero co dobiegł końca, ale Królewscy muszą już myśleć o kolejnych wyzwaniach. Hiszpańskie media informowały wcześniej, że drużyna wróci do treningów 8 lipca. Wówczas w Valdebebas stawią się ci zawodnicy, którzy w ostatnich dniach nie brali udziału w zgrupowaniach swoich reprezentacji. Ale prawdziwe przygotowania rozpoczną się dopiero w Stanach Zjednoczonych.
Klub poinformował dzisiaj oficjalnie, że zespół czekają trzy mecze towarzyskie w USA. Królewscy zmierzą się z Barceloną, Clubem América i Juventusem w ramach tak zwanego Soccer Champions Tour. Najpierw będziemy świadkami pierwszego sparingowego Klasyku od 2017 roku, gdy Real i Barça mierzyły się ze sobą w Miami, a spotkanie 3:2 wygrali Katalończycy. Tegoroczny mecz zaplanowano na 23 lipca w Las Vegas na Allegiant Stadium.
Trzy dni później, 26 lipca, ekipa Carlo Ancelottiego zmierzy się z Clubem América na Oracle Park w San Francisco. Ostatni sparing w USA zostanie zaś rozegrany 30 lipca na Rose Bowl Stadium w Los Angeles przeciwko Juventusowi. Klub na razie nie poinformował, czy zespół zmierzy się z kimś jeszcze przed spotkaniem o Superpuchar Europy w Helsinkach. Mecz z Eintrachtem odbędzie się 10 sierpnia.
Mecze towarzyskie w USA
23 lipca: Real Madryt – FC Barcelona (Las Vegas)
26 lipca: Real Madryt – Club América (San Francisco)
30 lipca: Real Madryt – Juventus (Los Angeles)
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się