REKLAMA
REKLAMA

„To tylko pokazuje, że nie oglądałeś mnie, od kiedy opuściłem Chelsea”

Thibaut Courtois w ostatnich dniach jest bardzo aktywny na Twitterze. Belg wszedł między innymi w debatę o porównaniu jego umiejętności do Davida De Gei z Manchesteru United.
REKLAMA
REKLAMA
„To tylko pokazuje, że nie oglądałeś mnie, od kiedy opuściłem Chelsea”
Fot. Getty Images

„Czułem, że potrzebowałem wygrania finału Ligi Mistrzów dla mojej kariery i za całą ciężką pracę. Potrzebowałem tego, by zyskać szacunek dla mojego nazwiska, bo uważam, że nie otrzymywałem wystarczająco szacunku, szczególnie w Anglii. Widziałem wiele krytyki nawet po wielkim sezonie, że nie jestem wystarczająco dobry i takie sam...”, powiedział Courtois na murawie Stade de France po finale Ligi Mistrzów. Belg pokazał podobne odczucia w rozmowie z kibicem Manchesteru United na Twitterze.

REKLAMA
REKLAMA

Wszystko ma swoją podstawę w komentarzu Luis Enrique, który przy pytaniu o braku powołań dla Davida De Gei stwierdził, że jego bramkarze w reprezentacji muszą zaczynać rozegranie i tworzyć przewagi poprzez pewne wyłapywanie dośrodkowań. Mark Goldbridge, kibic Manchesteru z angielskiego portalu o tym klubie i YouTuber, skomentował to na Twitterze: „Te wszystkie cytaty Enrique o De Gei... David właśnie wygrał nagrodę dla piłkarza roku. Courtois wygrał nagrodę dla piłkarza meczu w finale LM, a nie wychodzi za chętnie z linii czy nie jest dobry w grze nogami. Pierwszą pracą bramkarza jest bronienie goli i my posiadamy jednego z najlepszych w tym biznesie”.

Courtois odpisał mu poniższym twittem z trzema zdjęciami z finału Ligi Mistrzów, w których widać jego wyłapywanie dośrodkowań. Belg dorzucił do tego emotikonę z rozłożonymi rękami:

Odpisał mu inny fan United: „Kiedy będziesz grać za Maguire'em, Lindelofem, Tellesem oraz Dalotem i zaliczysz 5 czystych kont, wróć i się pochwal. Na razie cicho szaaaa”. Bramkarz Królewskich zareagował na to w następujący sposób: „Odpowiadałem tylko na fakt, że nie zgarniam wrzutek. Nigdy nie wypowiadałbym się źle o innym bramkarzu”.

REKLAMA
REKLAMA

Wtedy do rozmowy wrócił Mark Goldbridge, autor całej nitki: „Właściwie chodziło mi o bycie libero i rozgrywanie piłki. Niektórzy cenią to ponad faktycznym bronieniem strzałów. To właśnie podkreślałem w przypadkach twoim i De Gei”. Courtois zareagował na to ze śmiechem: „Cóż, to tylko pokazuje, że nie oglądałeś mnie w grze, od kiedy opuściłem Chelsea. W tym sezonie całe rozegranie zaczyna się ode mnie. Nie jestem najlepszy, ale też na pewno nie jestem tak słaby, jak napisałeś ty😂”.

W innych odpowiedziach dla innych użytkowników w tym wątku Courtois zapewnił, że dobrze się bawi i nawet jeśli ktoś inny ma rację, to najważniejsze, że wszystko odbywa się z szacunkiem. Goldbridge podsumował, że chodziło mu o to, że Courtois jest uważany za najlepszego na świecie, a nie jest uznawany za wielkiego bramkarza pod względem gry nogami, ale na końcu najważniejsze jest bronienie dostępu do bramki i dzięki temu Real Madryt mógł wygrać Champions League.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (42)

REKLAMA