– W play-offach zawsze ważne jest rozpoczęcie od zwycięstwa. Jeśli masz przewagę własnego parkietu, to chcesz ją utrzymać, a jeśli jej nie masz, to chcesz ją zyskać. Jednak to tylko jedno spotkanie i wygrana, która kosztowała nas dużo pracy. To było skomplikowane starcie, które trochę naznaczy rytm tej rywalizacji.
– Każdy mecz jest inny i teraz z pewnością czeka nas coś zupełnie innego. Baskonia ma ogromną jakość, bardzo wszechstronnych zawodników, będących w stanie zdobywać punkty i generować grę. Moja drużyna wykonała znakomitą pracę, dostosowując się do okoliczności meczu. W drugim spotkaniu będzie tak samo trudno albo nawet trudniej.
– Zawsze są zmiany w stosunku do poprzedniego meczu i to jest normalne. Mecze nie będą takie same. Różni sie poziom skuteczności czy aspekt zbiórek. Z pewnością obie drużyny spróbują się poprawić przed drugim spotkaniem. Z drugiej strony nie możesz w 48 godzin całkowicie odmienić zespołu, musisz się zaadaptować. Prawdopodobnie pojawią się zmiany, spróbujemy dostosować pewne rzeczy, ale nie ma czasu na zmianę całej fizjonomii drużyny.
– Mam nadzieję, że będziemy mieli taką skuteczność jak w pierwszym meczu. Czasami grasz dobrze, ale nie trafiasz. W pierwszym meczu trafialiśmy i będzie temu utrzymaliśmy przewagę. Przede wszystkim byliśmy skuteczni na początku trzeciej kwarty, dzięki czemu wywalczyliśmy kluczową przewagę. Powinniśmy poprawić aspekty ofensywne i defensywne niezależnie od tego, czy wygraliśmy. Musimy wypracować sytuacje, które sprawią, że będziemy grać solidniej i lepiej będziemy kontrolować rytm spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się