Kaká nadal pozostaje priorytetem Mijatovicia na wzmocnienie drużyny Blancos. Mimo tego, że Milan zagra w Lidze Mistrzów i sam piłkarz oświadczył na łamach klubowej strony internetowej, że zostaje w Mediolanie, dyrektor sportowy Realu wierzy, że jego transfer jest w zasięgu ręki.
Mijatović musi się spieszyć. Ma czas do 9. sierpnia, gdyż tego dnia Milan rozegra pierwsze spotkanie eliminacji do Ligi Mistrzów i jeżeli choćby na minutę na boisku pojawi się Kaká, to nie będzie mógł w tym sezonie zagrać w europejskich pucharach w żadnym innym klubie.
Tymczasem wiceprezydent AC Milan, Adriano Galliani, chciał ostatniej nocy rozwiać wszelkie spekulacje na temat ewentualnego transferu brazylijskiego cracka. – Kaká pozostaje w Milanie. Ostatecznie. Real Madryt to klub, któremu kibicowałem jak byłem mały, kocham Madryt i kocham Hiszpanię, ale transfer Kaki do Realu jest po prostu niemożliwy do zrealizowania – powiedział na falach Punto Radio.
Kaká nadal priorytetem
Mijatović usilnie wierzy, że transfer Brazylijczyka jest możliwy
REKLAMA
Komentarze (136)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się