RMC Sport podało wczoraj, że lista potencjalnych klubów, do których może tego lata trafić Aurelién Tchouaméni, skurczyła się do dwóch. Mowa tu o Realu Madryt oraz Liverpoolu, z którymi reprezentant Francji uzgodnił warunki kontraktu indywidualne, a oba kluby negocjują obecnie z AS Monaco. Cała operacja ma zamknąć się do końca tygodnia, a pomocnik definitywnie odrzucił podchody Paris Saint-Germain.
Anglicy potwierdzają te wiadomości i dodają, że nadzieja Liverpoolu na pozyskanie 22-latka znacząco spadła. LiverpoolEcho dodaje, że The Reds mieli nawet usłyszeć od reprezentantów gracza, że ten latem dołączy do Realu Madryt. Agencja Excellence Sports Nation, która prowadzi karierę zawodnika, jasno miała poinformować, że jej klient chce wybrać Królewskich. Ten portal twierdzi, że w tej sytuacji Liverpool nie pozyska innego pomocnika i myśli o zatrzymaniu na dodatkowy rok Jamesa Milnera.
Mirror dodaje, że Real Madryt faktycznie wszedł do walki o Francuza i naciska na szybką decyzję, co narzuca presję na Liverpool. Monaco oczekuje za swojego piłkarza przynajmniej 70 milionów euro. The Reds myślą o odpuszczeniu tej walki i patrzą też na Jude'a Bellinghama z Borussii Dortmund.
Co ciekawe, o Tchouaménim wspomina także L’Équipe, które dzisiaj analizuje przebudowę projektu PSG. Gracz Monaco jest jednym z celów, ale dotychczas miał faworyzować Liverpool, z którym prowadzi już rozmowy. Real Madryt wszedł do gry, ale miał długo pozostawać bez ruchu i jego szanse mają nie być tak duże. Kylian Mbappé ma przekonywać PSG, że ciągle jest czas, by przekonać 22-latka i skłonić go do pozostania we Francji.
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się