Niemal wszyscy zawodnicy są gotowi na ligowe spotkanie przeciwko Realowi Betis. Carlo Ancelotti powołał 25 piłkarzy i w kadrze brakuje jedynie Davida Alaby, który zmaga się z kolejnym przeciążeniem mięśniowym. Austriacki obrońca ma jednak być gotowy na finałowe starcie w Lidze Mistrzów z Liverpoolem.
Dla niektórych graczy mecz z Betisem może być ostatnim występem w barwach Los Blancos. 30 czerwca wygasają kontrakty Marcelo, Luki Modricia, Garetha Bale'a i Isco. Sytuacja chorwackiego pomocnika jest jasna i media od dłuższego czasu informują, że Lukita przedłuży kontakt z klubem. Agenci Brazylijczyka byli z kolei obecni w środę w Valdebebas, gdzie rozmawiali z przedstawicielami Królewskich o ewentualnym pozostaniu najbardziej utytułowanego piłkarza w historii klubu na kolejny sezon.
Na pewno z klubem pożegna się za to Gareth Bale, o czym publicznie powiedział już nawet jego agent. Madryt ma też opuścić Isco, który nie dostał od Królewskich propozycji przedłużenia umowy. Dla obu tych piłkarzy mecz z Betisem wydaje się idealną okazją do pożegnania z publicznością, bowiem trudno przypuszczać, aby Walijczyk lub Hiszpan zagrali w paryskim finale choćby przez minutę.
Kibice spodziewali się, że Królewscy mogą zorganizować specjalne pożegnanie dla piłkarzy odchodzących z klubu, ale Melchor Ruiz z Cadena COPE informuje, że nic takiego się nie wydarzy. Klub nie planuje żadnej ceremonii na Santiago Bernabéu i tacy gracze jak Bale czy Isco mogą jedynie liczyć na dobrą wolę kibiców, którzy na przykład mogliby skandować ich nazwisko lub nagrodzić ich owacją podczas wejścia albo zejścia z murawy.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się