Okoliczności awansu Królewskich do finału wydają się nieprawdopodobne, jeśli spojrzymy na drogę podopiecznych Carlo Ancelottiego w fazie pucharowej. Zespół stanie do bezpośredniej walki o uszaty puchar po tym, jak przegrał trzy z sześciu potyczek po wyjściu z grupy. Mistrzów Hiszpanii zdołały ograć drużyny PSG, Chelsea i City. Do tej pory nikt nie był zdolny zameldować się w finale po przegranych z każdym z rywali w 1/8, 1/4 i 1/2 finału.
Siedem razy w historii w finałowym starciu brały udział ekipy, które w fazie pucharowej przegrywały dwa razy. Jako pierwszy był Juventus w sezonie 1995/96. Turyńczycy przegrali z Realem Madryt (0:1 po golu Raúla) oraz 2:3 z Nantes w półfinale. Koniec końców Stara Dama sięgnęła po trofeum, pokonując po rzutach karnych obrońcę tytułu, Ajax. W sezonie 1999/2000 podobną historię w drodze do finału zaliczyła Valencia. W ćwierćfinale Nietoperze najpierw musieli raz uznać wyższość Lazio (0:1), a następnie Barcelony (1:2). Kibice Królewskich pamiętają też z pewnością dwumecz z Monaco. Na Bernabéu gospodarze zwyciężyli 4:2, by następnie dać się pokonać 1:3. Przedtem klub z Księstwa w 1/8 przegrał też z Lokomotivem.
Przeciwnik Realu w finale, Liverpool, także przerobił scenariusz z dwiema porażkami w fazie pucharowej. W sezonie 2006/07 The Reds polegli z Barceloną na Anfield (0:1), później zaś w półfinale nadeszła przegrana z Chelsea. W finale lepszy okazał się jednak Milan (1:2, dwa trafienia Inzaghiego). Ciekawy jest przypadek Bayernu. Bawarczycy są jedynym zespołem, który dwa razy przerabiał powyższy schemat. W sezonie 2009/10 tym samym wynikiem – 2:3 – przegrywali z Manchesterem United i wcześniej Fiorentiną. W finale rozgrywanym na obiekcie Królewskich po puchar sięgnął Inter. Dwa lata później przed sprawieniem tęgiego lania Bazylei (7:0) Bayern przegrał ze Szwajcarami 0:1. W półfinale zaś wyeliminował Real po rzutach karnych. Po 90 minutach i dogrywce Los Blancos prowadzili u siebie 2:1.
W Hiszpanii dwie przegrane w fazie pucharowej zaliczyło jedynie Atlético. Nasi derbowi rywale zostali ograni przez Barcelonę (ćwierćfinał) i Bayern (półfinał). Ostatnim zespołem wpisującym się w zależność był Tottenham. Koguty przed finałem na Metropolitano przegrywały z City i Ajaxem. W drugim w historii angielskim finale Champions League ostatecznie triumfował jednak Liverpool.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się