Olympiakos jako ostatni wywalczył sobie bilet na turniej finałowy w Belgradzie. Grecy stoczyli zaciętą rywalizację z AS Monaco. Rozpoczęli od dosyć pewnej wygranej w pierwszym spotkaniu przed własną publicznością. Jednak dwa dni później gracze z Księstwa sprawili niespodziankę. Mike James poprowadził drużynę do wysokiego zwycięstwa. Kolejne spotkania były już znacznie bardziej zacięte. W Monako znów na prowadzenie wyszedł Olympiakos, wygrywając (87:83). Ponownie jednak nadeszła odpowiedź gospodarzy, którzy wywalczyli piąty mecz (78:77). Decydujące starcie wiązało się z gorącą atmosferą w greckiej hali. Kibice ponieśli Olympiakos do zwycięstwa 94:88.
W półfinałach Real Madryt zagra z Barceloną, a Olympiakos z Efesem. Oba spotkania odbędą się 19 maja w Belgradzie. O 18:00 na parkiet wyjdą zawodnicy z Grecji i Turcji, a o 21:00 rozpocznie się Klasyk. Finał zaplanowano na 21 maja. Skład uczestników nie może zaskakiwać. Barcelona, Olympiakos i Real Madryt przystępowali do play-offów z przewagą własnego parkietu i udało im się to wykorzystać. Jedynie Olimpia Mediolan z przewagą własnego parkietu musiała uznać wyższość Efesu, czyli obrońców tytułu.
Real Madryt jest rekordzistą, jeśli chodzi o Puchary Europy. Królewscy sięgali po niego 10 razy, a teraz powalczą o Undécimę. W gronie finalistów drugi pod tym względem jest Olympiakos. Grecy wygrywali w 1997, 2012 i 2013 roku. Następnie jest Barcelona (2003, 2010) i na końcu Efes (2021).
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się