– To był wspaniały mecz z wielką drużyną. Oni zaczęli dużo lepiej, ale nie poddaliśmy się. Potrafiliśmy zacząć grać piłką i wrócić do meczu. Wielkie zespoły jak Real Madryt mają właśnie coś takiego i trzeba zawsze tak grać. Nie możemy jednak zapominać, że City to też wielka ekipa. Mimo wszystko kontynuowaliśmy naszą pracę i udało się nam zdobyć trzy bramki.
– Rozmowy z kolegami po straconych golach? Próbuję dodawać im pewności siebie, bo w tego typu meczach technika i jakość jest u wszystkich podobna, więc liczy się mentalność, ona jest najważniejsza.
– Karny panenką? Jeśli nie wykonujesz karnych, nie zmarnujesz żadnego. Nie strzeliłem teraz dwóch w lidze, ale uderzałem je dobrze. To bramkarz zachowywał się świetnie i je bronił. Dzisiaj zachowałem zimną krew. Wiem, że bramkarze mnie analizują, oglądają moje karne i czasami muszę zmieniać strony.
– Złota Piłka? Szczerze, chcę wygrać La Ligę i spróbować wygrać Ligę Mistrzów. Jestem bardzo skupiony na trofeach drużynowych, lidze i Lidze Mistrzów, a potem zobaczymy, co się wydarzy.
– Pierwsza Złota Piłka czy piąta Liga Mistrzów? Proste, że Liga Mistrzów.
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się