– Mamy odczucie, że próbowaliśmy do końca i mieliśmy swoje szanse. Wiedzieliśmy, że w końcówce będą tworzyć większe zagrożenie, bo my złamiemy równowagę, żeby powalczyć o remis. Cieszymy się, że bo atmosfera była wspaniała, połączenie z fanami było cudowne. Ekipa rozegrała świetne spotkanie.
– Rytm Realu w drugiej połowie? Wiemy, że gdy rywale wychodzą na prowadzenie, to jest trudniej, bo musisz wtedy ruszyć do ataku. Znamy też moc Realu w drugich połowach, który mocno w nich dominuje i mocno je wygrywa. Postawiliśmy im się. Obrona była wspaniała i mieliśmy szansę na remis do ostatnich sekund. Jesteśmy z tego zadowoleni.
– Pierwszy karny Benzemy? Byłem pewny swojej decyzji. Wiedziałem, że to jego bezpieczna strona. Wiedziałem też, że niedawno strzelał aż trzy karne z Celtą. Byłem pewny siebie, doszło trochę psychologii i poszło dobrze.
– Drugi karny? Z Celtą też zmarnował karnego i potem uderzył w swoją bezpieczną stronę. Dlatego znowu wybrałem tę stronę.
– Gdy przegrywasz w taki sposób, nie załamujesz się. Do tego mieliśmy dobry okres z dobrymi wynikami. Kibice zawsze są z nami. Szkoda, że dzisiaj nie podarowaliśmy fanom wygranej.
– Real zostanie mistrzem? Wiemy, że przegraliśmy z liderem. Ciągle nie są mistrzem, ale ich szanse są ogromne.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się