– Nie byliśmy w stanie dorównać intensywności Realu Madryt. To drużyna, która ostatnio jest bardzo wyrównana, a nawet miała więcej energii dzięki wejściu Lucasa Vázqueza, Valverde i Camavingi. To chłopcy, którzy zagrali bardzo solidnie i nie pozwolili nam wychodzić do przodu. To była jedna z mocnych stron Realu Madryt.
– Można było zauważyć dwie bardzo ważne różnice względem pierwszego meczu: Real Madryt jest bardziej energiczny i o wiele bardziej wierzy w siebie, dominuje dzięki swoim umiejętnościom, a Getafe jest mniej dynamiczne, piłkarze wracali po kontuzjach i to nam zabrało energię. Straciliśmy trochę dynamiki, a to dla nas kluczowe, by drużyna była silna tak jak zawsze.
– W pierwszej połowie mieliśmy ogromne trudności, nie mieliśmy możliwości szybkiego wyjścia i swobodnego podejścia pod pole karne rywala. Z tego powodu byliśmy zmuszeni do rozgrywania meczu defensywnego, bez opcji podejścia pod ich bramkę. Z pewnością nie stworzyliśmy groźnych akcji, ponieważ Real Madryt na to nie pozwolił.
– Camavinga i Valverde? Wiedzieliśmy, że prawdopodobnie Kroos lub Modrić nie zagrają. Camavinga i Fede mają świetne warunki fizyczne i podejście pod bramkę. Camavinga rozegrał bardzo dobry mecz, Fede był wyśmienity. Nigdy nie myśleliśmy, że ich obecność w składzie odbierze Realowi futbol. Na szczęście Real Madryt ma dwóch niezwykłych młodych piłkarzy, którzy mają przed sobą wielką przyszłość.
– Rola Gonzalo Villara? Kiedy gra w pierwszym składzie, to zawsze mamy nadzieję, że będzie grał dobrze, ponieważ to potrafi i dzięki temu my gramy lepiej. Dziś nie trafiliśmy z zawodnikami, którzy mieli grać z nim z przodu. Później dzięki wejściu Óscara mieliśmy lepsze połączenie, ale żałuję, że nie mieliśmy więcej zawodników, którzy mogliby przenieść piłkę pod pole karne przeciwnika.
– Zmiany? Zareagowaliśmy późno, ponieważ pięć czy dziesięć minut przed zmianą Cuenki myśleliśmy o podwójnej zmianie i zbyt długo zwlekaliśmy. Kiedy chcieliśmy zareagować, to Djené miał już żółtą kartkę. Po bramce na 2:0 myśleliśmy już o kolejnym spotkaniu i o naszych trzech obrońcach, którzy byli zagrożeni zawieszeniem na kolejny mecz.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się