Dzisiaj o 11:00 Królewscy rozpoczęli ostatni trening przed spotkaniem z Getafe, ale na murawie zabrakło nie tylko Edena Hazarda i Luki Jovicia, a także Ferlanda Mendy'ego. Nieobecność Francuza na boisku była zaskakująca, ponieważ wcześniej nikt nie o informował o tym, by doskwierał mu jakiś uraz.
Francuski obrońca prawdopodobnie nie znajdzie się jednak w kadrze na jutrzejszy mecz i nie zagra z Getafe. Carlos Rodríguez z Onda Madrid donosi, że Mendy ma problemy z mięśniami przywodzicielami uda. Hiszpańskie media donoszą, że nie jest to żadna kontuzja, a po prostu przeciążenie i Carlo Ancelotti woli dać odpocząć zawodnikowi, by ten mógł zagrać we wtorkowym spotkaniu Ligi Mistrzów, ale przy jego występie należy już stawiać niewielki znak zapytania. Wstępnie prognozuje się jednak, że piłkarz będzie gotowy na rewanżowe starcie z Anglikami.
Należy pamiętać, że w ubiegłym miesiącu Mendy zmagał się z kontuzją lewego mięśnia przywodziciela, przez co nie mógł wystąpić w Klasyku. Francuz wrócił do treningów z zespołem dopiero po dwóch tygodniach i przez pełne 90 minut mógł zagrać w ligowym meczu z Celtą, a także w środowym spotkaniu z Chelsea.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się