REKLAMA
REKLAMA

Nolito: Trzeci karny to śmiech na sali

Nolito, autor jedynego trafienia dla Celty w przegranym meczu z Realem Madryt, udzielił wypowiedzi dla klubowej telewizji po spotkaniu z Królewskimi. Przedstawiamy słowa Andaluzyjczyka.
REKLAMA
REKLAMA
Nolito: Trzeci karny to śmiech na sali
Fot. Getty Images

– Nie jesteśmy tak usatysfakcjonowani, jak chcieliśmy, ponieważ rozegraliśmy wielki mecz, ale przegraliśmy. Chcemy wygrywać i dziś zasłużyliśmy przynajmniej na remis. Gwizdnęli nam trzy karne, a trzeci to śmiech na sali. Mimo że jesteśmy Celtą, to zasługujemy na szacunek, naprawdę. 

– W meczu z Realem Madryt trudno jest się podnieść po jednym karnym, to wyobraź sobie, jak jest po trzech. Rozegraliśmy wielki mecz i zasługujemy na szacunek sędziów, tak jak my szanujemy ich. Jesteśmy skromną drużyną, ale zasługujemy na szacunek. Takie jest moje zdanie. Trudno gra się z Realem Madryt czy Barceloną, to jedne z najlepszych drużyn na świecie, ale dziś były momenty, w których chciało się śmiać. Zabrakło do nas szacunku.  

REKLAMA
REKLAMA

– VAR? Czasami VAR dla niektórych jest blisko, wystarczą dwa kroki, a dla innych jest oddalony o wieku. Wszyscy się mylimy, ja pierwszy, ale sędziowie też się mylą. Ten z dziś mógłby chociaż to sprawdzić, skorzystać z VAR-u, by się upewnić, lub chociaż sprawdzić, czy był karny, czy nie.

– Postawa drużyny? Obraz, jaki pokazał zespół, był dobry. Graliśmy bardzo dobrze i mogliśmy nawet strzelić gola. Ale cóż, trzeba dalej pracować, zresetować się i zacząć z czystą kartą. W niedzielę mamy ważny mecz z Espanyolem. Trzeba tam pojechać i zgarnąć trzy punkty.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (35)

REKLAMA