Carlo Ancelotti czeka na negatywny wynik testu, aby w ostatniej chwili udać się do Vigo i tym samym stanąć przy ławce na Balaídos, aby poprowadzić Real Madryt. Jeśli nie uda mu się tego dokonać, drużynę poprowadzi jego syn Davide. Choć nie jest jeszcze jasne, jaką rolę będzie pełnił i czy będzie mógł w pełni wykonywać obowiązki trenera głównego, wydając polecenia ze strefy technicznej, ponieważ obecnie, według źródeł Hiszpańskiej Federacji, zasiada na ławce z licencją trenera od przygotowania fizycznego.
Przepisy Federacji w art. 231 jasno to określają. "Tylko trener, rozumiany jako licencjonowany trener główny lub asystent trenera, ma prawo wstać i wydawać polecenia swojej drużynie w strefie technicznej, a nie obaj jednocześnie. Naruszenie tej zasady pociąga za sobą odpowiedzialność dyscyplinarną".
Wszystko to pomimo faktu, że zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami Davide posiada licencje UEFA A i B. Do prowadzenia zespołu w Primera lub Segunda División potrzebna jest licencja UEFA Pro. To, że Davide zasiądzie na ławce, jest pewne, tak jak zawsze, gdy odgrywa rolę prawej ręki swojego ojca, będąc jego pomocnikiem. Jednak zgodnie z protokołem, Real Madryt obsadził stanowisko asystenta trenera (Abian Perdomo Alonso, szef wyszkolenia) tylko na dwie ligowe kolejki (27. i 28.). W pozostałych spotkaniach to miejsce pozostawało puste.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się