– Real Madryt nie musi cię zdominować lub być lepszym, aby wygrać. Widać to było przy okazji naszego ostatniego meczu na Santiago Bernabéu, gdy na przerwę schodziliśmy prowadząc 2:1, a w 60. minucie przegrywaliśmy już 2:4. Nie muszą dominować, ani utrzymywać się długo przy piłce, ale gdy już poczują krew, stają się zabójcami. Kolejny przykład to starcie z PSG, w którym przez 135 minut byli słabsi, a ostatecznie w krótkim czasie odwrócili wynik dwumeczu.
– Courtois to bez wątpienia najlepszy bramkarz na świecie.
– Vinícius bardzo się poprawił. Wcześniej robił wszystko dobrze do momentu wejścia w pole karne, a później już popełniał błędy. Teraz jest inaczej, jest bardziej kompletnym piłkarzem. To, że ma obok siebie takich zawodników jak Toni Kroos, Fede Valverde, Luka Modrić czy Karim Benzema pomoże mu w dalszym ciągu się poprawiać i na pewno przyniesie odpowiednie rezultaty.
– Real Madryt ma dosyć dużą przewagę nad resztą stawki w tabeli. Mimo wszystko liga jest wyrównana – zarówno na górze, jak i na dole. Każdy może w każdym momencie zgubić po drodze punkty i znaleźć się w nerwowej sytuacji. Myślę, że nie ma obecnie w Hiszpanii drużyny, która mogłaby być pewna zwycięstwa przed meczem.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się