Najpierw klub z Galicji przypomniał o wątpliwym karnym ze starcia obu drużyn z grudnia 2014 roku, a następnie wypuścił specjalny filmik, w którym szykuje się do najazdu Wikingów. Jakby tego było mało, prezes Celty Vigo przypomniał o letniej sytuacji z Bryanem Bugarínem, co jest kolejnym elementem, który podgrzewa sobotnie spotkanie z Realem Madryt.
Latem Królewscy pozyskali do szkółki Bryana Bugarína, który wcześniej występował w Celcie Vigo. Jego talent rozbłysł podczas turnieju La Liga Promises w edycji krajowej. 12-latek został wybrany jako najlepszy jego zawodnik, był też najlepszym strzelcem. Młody piłkarz zdecydował się ostatecznie opuścić klub, w którym się wychowywał i kolejne kroki stawiać w stolicy Hiszpanii. W ostatnich dniach wygrał z Infantilem B turniej La Liga Promises w edycji International.
Celta Vigo była wściekła na tę sytuację, bo Królewscy nie musieli dogadywać niczego z klubem i po prostu porozumieli się z rodzicami gracza oraz agencją Intermedia Sport Player, która ma siedzibę w Vigo. Już we wrześniu przy okazji meczu obu ekip na Santiago Bernabéu działacze klubu z Galicji z powodu złości na tamte wydarzenia odrzucili zaproszenie do loży honorowej i zasiedli w innej części obiektu.
Prezes Carlos Mouriño w tym tygodniu wypowiedział się kolejny raz na temat tej sytuacji. – Nie musimy wobec nikogo żywić urazy. W futbolu często dzieją się takie rzeczy. Zabolało nas jednak, że nie rozmawiano z nami jako klubem. Nie mieliśmy szans, by zatrzymać odejście chłopaka, ale prosimy Real Madryt o szacunek do naszej pracy. My robimy to wobec wszystkich klubów w Vigo. Nie płacimy im za transfery, ale tworzymy porozumienia, by zrekompensować im odejścia zawodników. Naszym zdaniem jeśli się tego nie robi, jest to brak szacunku. W weekend jednak z dużą przyjemnością uściskam Florentino i zjem z ich delegacją przedmeczowy posiłek – przekazał sternik Celty w radiu SER.
Co ciekawe, Carlos Mouriño publicznie utrzymuje, że nie zamierza dalej współpracować z juniorami reprezentowanymi przez Intermedia Sport Player, ale także Denisem Suárezem, który jest związany z tą agencją. Prezes zapewnia, że jeśli Hiszpan nie rozwiąże umowy z ISP, to w następnym sezonie wyląduje na trybunach. Piłkarz odpowiada, że jest gotowy do rozmów z klubem i kompletnie nie rozumie takich gróźb.
Mecz Realu Madryt z Celtą Vigo odbędzie się dziś o 18:30 na Estadio Balaídos. W Polsce będzie można go obejrzeć na kanale Eleven Sports 1 na platformie Player.pl.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się