Pablo Laso:
– Maccabi zawsze jest bardzo konkurencyjną drużyną na swoim parkiecie. Atmosfera na trybunach jest znakomita i trudno się tam gra. W meczu z Efesem spisaliśmy się dobrze w wielu aspektach gry, takich jak rozgrywanie piłki, asysty, zbiórki, skuteczność rzutów czy defensywa. Jednak teraz czeka nas inne spotkanie i musimy być przygotowani.
– Maccabi ma zawodników na obwodzie, którzy potrafią zdobywać punkty. Mam tutaj na myśli Wilbekina, Evansa czy DiBartolomeo. Do tego są gracze podkoszowi, którzy praktycznie grają na zewnątrz, czyli Williams i Caloiaro. Są jeszcze Žižić i Reynolds, czyli bardzo solidni środkowi. To bardzo dynamiczna drużyna, przeciwko której trudno się broni, chociaż potrzebują skuteczności graczy obwodowych, żeby zawodnicy pod koszem mogli rozwinąć skrzydła.
– Mimo zmiany trenera i wprowadzenia nowych opcji w defensywie i ofensywie, Maccabi utrzymało tożsamość, która pozwoliła im na brak porażki na własnym parkiecie od grudnia. To wszystko sprawia, że będziemy musieli rozegrać bardzo dobre spotkanie, jeśli będziemy chcieli wygrać.
Ádám Hanga:
– Wiemy, jakie trudności wiążą się z podwójną kolejką w Eurolidze, kiedy rozgrywamy dwa mecze na wyjeździe przeciwko bardzo silnym rywalom. Musimy trzymać się pozytywnych rzeczy z meczu z Efesem, w którym zaprezentowaliśmy się o wiele lepiej i graliśmy płynniej w ataku. Właśnie to powinniśmy pokazać w starciu z Maccabi.
– Mamy świadomość, że gra w Tel Awiwie jest skomplikowana, ponieważ Maccabi ma znakomitą publiczność i walczy o awans do play-offów. We wtorek odzyskaliśmy pewność siebie, której nam brakowało w ostatnich meczach. Potrafiliśmy znajdować czyste pozycje do rzutów, dobrze broniliśmy i tak samo musimy zagrać przeciwko Maccabi.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się