Po zrobieniu zakupów w Turynie, Predrag Mijatović uda się od razu do Mediolanu, by załatwić transfer Kaki. Real zrobi wszystko, by pozyskać genialnego Brazylijczyka i jest w stanie wyłożyć za niego nawet 50 mln euro. Ta kwota to połowa budżetu, którym dysponuje Ramón Calderón na tegoroczne transfery.
Kace może nie spodobać się perspektywa odrabiania 15 punktów i przegapienia Ligi Mistrzów, dlatego też możliwe, że Milan zasiądzie do negocjacji z Mijatoviciem. Real ma nadzieje, że 30 mln euro i wola gry Kaki w Madrycie wystarczą, by włodarze włoskiego klubu puścili swojego piłkarza. Identyczną kwotę Milan straci jeśli przez dwa następne sezony nie będzie występował w Lidze Mistrzów.
Na razie sam Kaka pozostaje na uboczu i obserwuje co się dzieje. Brazylijczyk ma też nadzieję, że Real i Milan ustalą jego sytuację. Jego ojciec w kółko powtarza jedno i to samo: „Najpierw musicie rozmawiać z Milanemâ€?. I to właśnie zamierza zrobić Mijatović pod koniec przyszłego tygodnia.
Kaka za wszelką cenę
Predrag Mijatović pod koniec przyszłego tygodnia poleci do Mediolanu
REKLAMA
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się